Skip to content

PETYCJA o zatrzymanie pandemii alienacji rodzicielskiej!

Petycję podpisało 1274 osób. Zapraszamy kolejne osoby do podpisania:
podpisz
Petycję można również pobrać, wydrukować, podpisać i wysłać pocztą tradycyjną na adres Senatu lub złożyć osobiście.
Pobierz plik: PETYCJA-druk63

……., dnia 14 lutego 2021

Senat Rzeczypospolitej Polskiej
– Komisja Ustawodawcza
– Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej

PETYCJA
o wznowienie prac legislacyjnych nad projektem ustawy – druk 63
– zatrzymanie PANDEMII ALIENACJI RODZICIELSKIEJ

  1. Działając na podstawie art. 2.1 Ustawy z dnia 11 lipca 2014r. o petycjach (Dz.U. 2014 poz. 1195) – zwanej dalej Ustawą o petycjach, działając w interesie własnym na podstawie art. 2.2. pkt 2 Ustawy o petycjach, oraz działając w interesie publicznym na podstawie art. 2.2 pkt 1 Ustawy o petycjach wnoszę o wznowienie prac legislacyjnych przez Komisję Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej i Komisję Ustawodawczą nad Projektem ustawy o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Kodeks karny (druk 63) w celu realizacji postulatów zawartych w petycji wielokrotnej „Stop alienacji rodzicielskiej” (PW-9-01/17), której celem jest wskazanie orzekania opieki naprzemiennej jako priorytetowego sposobu sprawowania władzy rodzicielskiej, a także wprowadzenie karalności przestępstwa alienacji rodzicielskiej wprost do prawa karnego.
  2. Na podstawie art. 13.1 Ustawy o petycjach wnoszę o powiadomienie mnie w formie pisemnej – pocztą elektroniczną na adres podany w nagłówku pisma o sposobie załatwienia niniejszej petycji wraz z uzasadnieniem, bez zbędnej zwłoki zgodnie z art. 10.1 Ustawy o petycjach.
  3. Wnoszę o potraktowanie niniejszej petycji również jako uwagi obywatelskiej do procesu legislacyjnego nr 63 i opublikowanie na stronie internetowej Senatu po zanonimizowaniu.

Szanowni Państwo Senatorowie!

Prace nad Projektem ustawy o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Kodeks karny (Druk 63), pomimo bardzo pozytywnych opinii instytucji zajmujących się prawami dziecka, zostały wstrzymane z niezrozumiałych dla nas przyczyn.
Stan epidemiczny jest wykorzystywany przez alienujących rodziców (najczęściej matki) jako pretekst do całkowitego odizolowania dzieci od rodziców (najczęściej ojców). Tysiące dzieci jest przetrzymywanych przez nieodpowiedzialnych – alienujących rodziców w całkowitej izolacji od ojców, mam, babć, dziadków, krewnych a nawet rodzeństwa.
To jest plaga – PANDEMIA ALIENACJI RODZICIELSKIEJ!

Art. 72. Konstytucji RP zobowiązuje organy państwowe do ochrony praw dziecka oraz do ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją. Faktem jest, iż alienacja rodzicielska od wielu lat stanowi przemoc nad dzieckiem zaś organy państwowe są wobec tego zjawiska bezczynne, tłumacząc to niejednokrotnie brakiem narzędzi prawnych. Aktualnie stosowane rozwiązania systemowe nie chronią praw dziecka do obojga rodziców, czego niechlubnym potwierdzeniem są przegrywane przez Polskę sprawy w Europejskim Trybunale Praw Człowieka z Art. 8 EKPC, a dziecko po rozstaniu rodziców w Polsce najczęściej pozbawiane jest jednego z rodziców, co później odbija się na psychice dzieci i ma przełożenie na fatalny stan psychiatrii dziecięcej.
Podkreslić zatem należy, że rozwiązania zwiększające możliwość ochrony dzieci przed tą formą przemocy zawarte są w ustawie druk senacki 63 – i są one na wyciągnięcie ręki!

Dobra reforma powinna wprowadzić w prawie rodzinnym i opiekuńczym zasadnicze zmiany – przede wszystkim priorytet PIECZY NAPRZEMIENNEJ jako sprawdzonego i najlepszego dla dziecka modelu sprawowania pieczy przez rodziców żyjących w rozłączeniu, w prawie cywilnym wprowadzenia procedur umożliwiających szybką reakcję na krzywdę dziecka, a w prawie karnym surowych i nieuchronnych kar dla przestępców – sprawców przemocy ALIENACJI RODZICIELSKIEJ. Szansą na realizację tych założeń jest senacki druk 63.

Na Sejmowej Komisji Petycji w dniu 27 stycznia 2021 Dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich Ministerstwa Sprawiedliwości Pani Beata Turek wskazała, że rozwiązania zawarte w senackim druku 63 są dobre dla interesów dzieci w Polsce.

Dlatego też, jako sygnatariusze petycji „Stop alienacji rodzicielskiej”, uczestnicy marszu poparcia senackiego druku 776 w 2019 roku, akcji #SzczytyAlienacjiRodzicielskiej i wielu innych inicjatyw społecznych – wnosimy o wznowienie prac nad drukiem 63. Jednocześnie składamy gorące wyrazy poparcia dla tego projektu. Ta inicjatywa legislacyjna wprowadza długo oczekiwane zmiany prawa rodzinnego i cywilnego, które zagwarantują najmłodszym prawo do obojga rodziców po ich rozstaniu a także pozwolą zabezpieczyć dzieci przed przemocą alienacji rodzicielskiej.

Aby zwrócić uwagę Szanownych Senatorów na szerokie poparcie społeczne za uchwaleniem ustawy druk senacki 63 w dniu 31 stycznia 2021 roku grupa sygnatariuszy petycji STOP ALIENACJI RODZICIELSKIEJ, którzy działają na rzecz praw polskich dzieci zdobyła w zimowych warunkach najwyższy szczyt Karkonoszy- górę Śnieżka. Wybranie daty tego wydarzenia nie było przypadkowe, albowiem w tym samym dniu miał miejsce Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która co roku zbiera pieniądze w celach ochrony zdrowia dzieci – najbardziej bezbronnych i najmłodszych obywateli naszego kraju.
Tego dnia, ze szczytu Śnieżki chcieliśmy zwrócić uwagę na tragiczny stan zdrowia psychicznego dzieci, który z roku na rok coraz bardziej się pogłębia. Nie jest łatwo pomagać w dziedzinie medycyny, która została niemalże zapomniana przez cały system opieki zdrowotnej. Społeczne zbiórki pieniędzy na psychiatrię dziecięcą są bardzo ważne. Nie mniej ważne jest wdrażanie rozwiązań zapobiegawczych w celu poprawy zdrowia psychicznego dzieci w Polsce – te rozwiązania zawiera druk Senacki nr 63.
Akcja spotkała się również z ogromnym pozytywnym odbiorem i zainteresowaniem społecznym oraz medialnym i będzie kontynuowana. W dniu 14 lutego 2021 tym razem w Trójmieście, odbyła się kolejna akcja pod nazwą „Trzy mola jedno serce dla alienowanych dzieci”, która również spotkała się z ogromnym zainteresowaniem społeczeństwa. Zaś w dniu 28 lutego 2021 roku zaplanowaliśmy, aby zimą zdobyć kolejny #SzczytAlienacjiRodzicielskiej, tym razem górę Turbacz, czyli najwyższy szczyt Gorców.

sniezka

Proszę Pana Marszałka i Szanownych Państwa Senatorów o pilne wznowienie prac nad ustawą, skierowanie projektu do pierwszego czytania i poparcie go, ponad podziałami politycznymi w celu zagwarantowania dzieciom prawa do obojga rodziców i ochrony przed przestępstwem alienacji rodzicielskiej.

Petycję przesyłam w imieniu swoim i [mojego synka]. [Mój synek] ma na imię [Krzyś]. Dziecko od [365] [dni] jest odizolowane od [całej rodziny] – jest ofiarą okrutnej przemocy psychicznej: ALIENACJI RODZICIELSKIEJ.


    Formularz podpisania petycji


    Petycja będzie wysłana na adres Kancelarii Senatu (kontakt@senat.gov.pl). Wybierz do którego senatora chcesz wysłać kopię petycji.

    do wiadomości:

    Twoje imię i nazwisko*

    Twój email*

    Adres*

    Miejscowość*

    Kraj

    Dane dziecka - będą użyte jako zmienne w zdaniu: "Petycję przesyłam w imieniu swoim i [mojego synka]. [Synek] ma na imię [IMIĘ] . Od [365][dni] dziecko jest alienowane od taty, siostry, brata, babci, dziadka, wujka, cioci, krewnych, całej rodziny - jest ofiarą alienacji rodzicielskiej."

    pokrewieństwo dziecka*

    imię dziecka (w mianowniku)*

    ile czasu dziecko jest alienowane*

    od kogo dziecko jest alienowane*
    tatymamysiostrybratababcidziadkawujkaciociprababcipradziadkakrewnychcałej rodzinyznajomych

    [mailpoetsignup mailpoetsignup-271 mailpoet_list_1 "- chcę być informowany o dalszych działaniach społeczności"]


    Formularz dla sygnatariuszy, który nie chcą wypełniać części dotyczącej dziecka jest tu: formularz

    Published inalienacja rodzicielskaopieka naprzemiennapetycja

    15 komentarzy

    1. Tomek Dyczewski Tomek Dyczewski

      Mam rozwód z orzeczeniem o wyłącznej winie ex. Udowodniłem, że matka nadużywa alkoholu, narkotyków i puszcza się z kim popadnie, a sąd zdecydował, że moje dzieci i tak będą z nią. domagałem się od sądu zagrożenia karą grzywny za nierealizowane kontakty z dziećmi, ale SSR Joanna Jarząb odwróciła kota ogonem i bezpodstawnie nakazała mi odbyć warsztaty 120h ” jak rozmawiać z małoletnimi” i 120 h “jak unikać agresji” Będę walczyć o moje dzieci do skutku. Zrobię wszystko by je uratować, nie mam już nic do stracenia.

    2. Paweł Radek Paweł Radek

      Witam,

      Bardzo mnie cieszy, że problem został w końcu dostrzeżony. Oby prace legislacyjne poszły możliwie szybko i we właściwym kierunku.

      Opisywanie swoich doświadczeń tutaj ma zapewne wymiar jedynie terapeutyczny, więc i ja skorzystam z tej okazji.

      Mój półtoraroczny syn został potajemnie wywieziony z Wielkiej Brytanii do Polski przez jego matkę i jej rodzinę pod koniec lutego 2020 roku. Do momentu rodzinnego porwania (bo czyn ten ma własnie taki status prawny) chłopiec spędzał ze mną, a ja z nim, trzy pełne dni w tygodniu. Czyn jego matki jest dla mnie niezrozumiałym aktem bestialstwa.

      Pomimo posiadnia pełnych praw rodzicielskich, zasądzonego prawomocnego postanowienia o zabezpieczeniu kontatków z moim Tadziem, moje kontakty z nim są symboliczne, a odbywają się w domu rodzinnym matki syna pod ścisłym nadzorem jej ojca, matki i aktualnego partnera. Moja mama, a więc babcia Tadeuszka nie widziała go od ponad roku, choć mieszka 10 miunut piechotą od jego miejsca pobytu. Końca tego dramatu nie widać.

      Wszystkim nam, którzy podpisali i podpiszą tą petycję i naszym bliskim życzę żeby przyniosła ona zamierzony skutek.

      Pozdrawiam serdecznie

      Paweł, ojciec Tadzia

    3. Nie tylko alienatorki i sady są bezduszne ale także wszelkie służby, które winny pomagać dzieciom i alienowanym rodzicom. Policja, prokuratura, kuratorzy, ops-y, mopsy, szkoły, przedszkola, kościół, poradnie pp, itd. A tragiczne skutki wychowywania dzieci przez tzw “”samotne matki” widać dziś na ulicach i w szpitalach psychiatrycznych… Brnij dalej w to nasza niby “dobra zmiano” dla niby “dobra dzieci” i wspieraj nadal tę potworną patologię poprzez kolejne 500 plusy i alimenty z sufitu od często bezdomnych ojców wywalonych z budowanych przez nich domów, bezrobotnych, schorowanych, z depresjami po okradzeniu ich z wszystkiego, dla których dzieci były napędem do pracy dla nich dopóki ich żony nie poznały “zastępczego ojca” i oskarżyły o nieistniejącą wcześniej przemoc. Opamiętajcie się rządzący narodem. Na co czekasz ministrze Ziobro!!!!!!! Za mało tragedii i samobójstw ojców??!!!!! Najwyższy czas karać surowo alienatorów dzieci i tych, którzy ich wspierają!!!
      Maria

    4. Daniel Daniel

      To w jaki sposób działają wszystkie instytucje w celu poprawy życia dziecka to jest poprostu kpina.
      Nie ma żadnej sprawiedliwości.
      Największy uraz mam do sądów.
      W moim przypadku matka dziecka jest praktycznie bezkarna. Robi ze mnie oprawcę i jak czytam i tez w powyższych komentarzach znając prawo a raczej sposoby obejścia robią co chcą. Za nic mają psychikę dziecka jego dobry rozwój. Szkoda pisać bezprawie tyle.. Pozdrawiam wszystkich walczących o dobro swoich dzieci

    5. Monika Monika

      Mam szczęście nie być w takiej sytuacji, ale miałam kontakt z dziećmi, które teraz są odseparowane od matki…nie wyobrażam sobie tej tęsknoty. Siły dla wszystkich walczących i niegasnącej nadziei…

    6. Zapraszam do uczestnictwa w Urzędzie Cywilnej i Demokratycznej Kontroli, który działa na podstawie art 4, art 26 ust 2 i art 82 Konstytucji likwidując tego typu patologie sądowe.
      Na fb. jestem Józef Moskwa z Kielc.

      • Ryszard Pleskacz Ryszard Pleskacz

        Witam Panie Mirosławie Moskwa jestem, mieszkam w Niemczech zderzyłem się ze ścianą systemu niemieckiego prawa, a raczej bezprawia rozbijania rodzin, któtego
        jestem ofiarą, gdzie niemiecki system Sądów Rodzinnych
        jest chyba celowo tak skonstruowany, jakby na korzystaniu z obrazu “Alienacji” a podłożem są wyraźne przestępstwa kryminalne, więc gdzie się udać, i co robić…czy doradzi Pan ?? pozdrawiam ?

    7. Marcin Walkowiak Marcin Walkowiak

      Za nim matka się wyprowadziła gops nasłał mi kuratora środowiskowego i potem Adrianna Brzozowska zabezpieczyła dzieci u matki wyprowadziła sie do teściowej. Udowodniłem, że matka nadużywa alkoholu, puszcza się z kim popadnie spotyka sie z kochankiem od paru lat miesza dwa lata prawie i co okacało się piorytet fagas do dzieci moich ma zabrane prawa do swojego syna a tu chca dać do moich dzieci, a sąd zdecydował, że moje dzieci i tak będą z nią. Ex odwróciła kota ogonem i jej adwokat Franceco Goldoni bezpodstawnie nakazał mi odbyć warsztaty ” jak rozmawiać z małoletnimi” “jak unikać agresji” nie zgodziłem się zrobiłem prywatnie czemu matce nie zrobią darła się zawsze na dzieci przeklinała brak słów. Będę walczyć o moje dzieci do skutku. Zrobię wszystko by je uratować, nie mam już nic do stracenia. Chcieli mnie do więzienia wsadzić na 6 miesiecy potem do psychitryka nie dałem się. Poicja miała lewy nakaz którego nie pokazali nie było prokuratora przy tym był w układzie z policją fałszowanie dokumentów w Rogoźnie i w Obornikach szok. Kochanek matki spał z moimi dziećmi. Co mówi art 200kk to jest Patologia jak to długo potrwa jeszcze. Nic nigdy nie bedą miały tylko patrzyła na zachlewających sie opiekunów. To jest horror to co oni z rodzinami i dziećmi robią a z ojcami. Jaka tesknota za dziećmi jest.

    8. Marcin Walkowiak Marcin Walkowiak

      Sąd Okręgowy w Poznaniu to są takie układy a fałszowanie dokumentów akt nie wpuszczają do akt jak sprawa przeciwko ojcu. Adwokaci w zmowie. Francesco Goldoni, Alina Trzybińska i Marek Sałacki z Wagrowca nie stosują prawa dla ojca i nie składają pozwów a jak składają to beznadziejne są w układzie z psychologami i komitetem niszczenia praw dzieci tak by to nazwał. Grupa przestępcza. Składałem sprawe na matkę zanim się wyprowadziła na Policji w Rogoźnie układ z GOPS dzieci nie chiały tam być a robi experymenty na dzieciach i na mnie ojcu fagas wydzwaniał wytrząsał sie sie na demną i moimi dziećmi i jest chroniony przez gops i policje w rogoźnie.

    9. Mariusz Mariusz

      Ostrów Wielkopolski, sędzia Maria Mróz – ma na swoim koncie bardzo dużo wyroków przeciwko dobru dziecka. Obecnie już na emeryturze.

      Obowiązki przejęła Renata Sztendel – również orzeka przeciwko dobru dziecka odwracając kota ogonem i wprowadzając ojcców w błąd a przy okazji na rozprawie dopuszcza się do nakłaniania do zmiany wniosków…

      Obie Panie nie biorą pod uwagę dobra dziecka, tylko stoją po stronie alienatorek i alimenciar.

    10. Tomasz Tomasz

      @lubelskapajeczyna Wystarczy za komentarz

    11. Ryszard Pleskacz Ryszard Pleskacz

      Jest Prawo…”Pontius Pilate” Poncjusz Piłat-owe…….w procesie wolnego słowa, a więc mrocznej manipulacji, wydano niewinnego Jezusa Chrystusa na śmierć, na Krzyżu, Boga w 33-letnim mężczyźnie, a więc dali sobie prawo (jakieś tam) zabijać i dzieci, i dla oddanych szatanowi z jego armią demonów, nie ma znaczenia na jakim etapie życia są dzieci…wczesnym, czy późnym, czy późniejszym…????

    12. Andrzej Andrzej

      W mojej opinii prace „sądów rodzinnych” w Warszawie można jedynie opisać jako mafie w której każdy członek jest zatrudniony w celu wymyślania problemów i otrzymywania z tego tytułu korzyści finansowych. Biorą w tym udział całe powiązane rodzinnie i towarzysko klany sędziów, adwokatów, psychologów, pedagogów i kuratorów. Na samym początku matka dostaje zabezpieczenie miejsca pobytu dziecka i alimenty aby miała na adwokata. Następnie się izoluje dziecko od ojca i zaczyna się wyciąganie pieniędzy. W 2008 roku ówczesna przewodnicząca wydziału IV powiedziała mi prosto i wyraźnie abym nawet nie składał żadnych wniosków bo tylko stracę pieniądze…… nie posłuchałem. Wzbogaciłem samą tylko „rodzinną” mafie o ponad 90tyś. sam tracąc kilka razy więcej…. i dziecko

      • Kazik Kazik

        Tak, słyszałem, że to są „wysokiej klasy specjaliści”. Oczywiście od okradania.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *