Skip to content

Zrozumieć alienację rodzicielską – wniosek w trybie art 241 kpa do sądu okręgowego

Wniosek podpisało 696 osób. Zapraszamy kolejne osoby do podpisania:
podpisz

. . . . . . . ., 17 listopada 2020

Prezes Sądu Okręgowego

w . . . . . . . . . . . .

Wniosek w trybie art 241 kpa

  1. Działając na podstawie art. 241 Ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 1960 Nr 30 poz. 168) – zwanej dalej kpa – wnoszę o rozdystrybuowanie wśród wszystkich sędziów orzekających w sprawach rodzinnych, biegłych psychologów sądowych i specjalistów z opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów, oraz zawodowych kuratorów rodzinnych oraz o zobowiązanie ich do zapoznania się:
    1. z audycjami video dotyczącymi alienacji rodzicielskiej opublikowanymi na kanale Youtube pt. „Trudne relacje” pod adresem url: https://www.youtube.com/playlist?list=PL0a0cyJEaNZEHAkRNzMkvWFXqYSicjkZ0
    2. z audycjami video dotyczącymi alienacji rodzicielskiej opublikowanymi na kanale Youtube pt. „Zrozumieć Relacje” pod adresem url: https://www.youtube.com/channel/UC8crxK1sAzja9j-d6z5GElg/videos
  2. Na podstawie art. 237 § 1 kpa w zw. z art. 244 § 1 kpa wnoszę o rozpoznanie niniejszego wniosku bez zbędnej zwłoki.
  3. Na podstawie art. 244 § 2 kpa wnoszę o powiadomienie mnie na piśmie (na mój adres e-mail) o sposobie załatwienia niniejszego wniosku.

Uzasadnienie

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż sędziowie orzekający w sprawach rodzinnych, specjaliści z opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów, oraz zawodowi kuratorzy rodzinny winni być na bieżąco z wiedzą powszechną dotyczącą materii w której się poruszają, zaś zgodnie z Kodeksem pracy wskazani pracownicy winni sami dbać o aktualność swojej wiedzy, a pracodawca winien umożliwić podnoszenie wiedzy pracownikom, w tym przez ułatwienie dostępu i dystrybucję stosownych publikacji naukowych.

Audycje na kanale Youtube pt. „Trudne relacje” to wykłady uznanych na całym świecie specjalistów w zakresie problematyki alienacji rodzicielskiej, a także wywiady z nimi. Wśród nich są: dr Craig Childress1, Amy J. L. Baker 2, Steven G. Miller 3, Karen Woodall 4, Nick Woodall 5, Linda Gottlieb 6 , Steven G. Miller 7, Erin Pizzey 8, William Bernet, M.D. 9, Dr Nick Child 10 , i wielu innych. Audycje są przetłumaczone na język polski co w znaczący sposób ułatwia ich dostępność dla środowiska sędzi rodzinnych i wszystkich urzędników tudzież pracowników zaangażowanych systemowo w procedury około-rozwodowe dotyczące dzieci.

Autor audycji opublikowanych na kanale „Zrozumieć Relacje” w bardzo przystępny sposób objaśnia zjawisko alienacji rodzicielskiej, omawia jego charakterystyczne ogólne cechy i wyjaśnia na konkretnych przykładach.

Uważam, że zarówno sędziowie rodzinni jak i wszystkie osoby zaangażowane w procedury około-rozwodowe a dotyczące dzieci powinny zapoznać się z tymi materiałami ze względu na ich wysoką wartość merytoryczną. Pozwolą one zrozumieć i rozpoznawać zjawisko alienacji rodzicielskiej. To zaś powinno zwiększyć zdolności sędziów „rodzinnych” do podejmowania stosownych i zgodnych z dobrem dzieci reakcji na tę wyjątkowo wyrafinowaną formę przemocy psychicznej.

Działania polegające na edukowaniu – a taki właśnie jest cel niniejszego wniosku – w dalszej perspektywie mogłyby zmienić utrwalone od czasów PRL, sztampowe, przedmiotowe i bezduszne traktowanie przez sędziów „rodzinnych” spraw dotyczących dzieci. Ta zmiana wydaje się konieczna także dla polepszenia wizerunku sądownictwa „rodzinnego” bowiem dziś sędziowie „rodzinni” są często wskazywani jako współsprawcy alienacji rodzicielskiej11.

Materiały edukacyjne są w formie audycji wideo co dodatkowo czyni je bardziej przystępnymi. Zarówno sędziowie jaki pozostałe osoby, których dotyczy wniosek mogłyby wspólnie zapoznać się tymi materiałami np. w ramach doskonalenia zawodowego. Niewątpliwie korzystnie wpłynęłoby to na kompetencje w zakresie rozpoznawania i skutecznego reagowania na plagę alienacji rodzicielskiej, która toczy znaczącą ilość polskich rodzin.

Ponadto warto przypomnieć, że 7 grudnia 2017 roku Sejm RP po raz kolejny dostrzegając krzywdzenie dzieci w sądach rodzinnych uchwalił ponownie dezyderat w sprawie alienacji rodzicielskiej, tj. kolejny Dezyderat nr 631 dnia 7 grudnia 2017 roku, w którym wprost wskazano:

„można wysunąć wnioski, że w praktyce stosowania prawa nic się nie zmienia, przez co sytuacja wielu rodzin po rozwodzie, a zwłaszcza dzieci, będących największymi ofiarami dramatu rozwodu, jest w Polsce w dalszym ciągu TRAGICZNA i – co najgorsze – nie ulega poprawie mimo licznych interwencji.”

„Komisja wnioskowała o wprowadzenie takich rozwiązań, jak: upowszechnianie opieki naprzemiennej w powiązaniu z powszechnie dostępnym i profesjonalnym wsparciem prawno-motywacyjno-terapeutycznym, odpowiednie programy edukacyjne dla przyszłych rodziców, pracowników socjalnych, sędziów, biegłych i kuratorów sądowych, psychologów, mediatorów, policjantów i nauczycieli.”

W tym miejscu przypomnieć wypada treść wcześniejszego Dezyderatu nr 4, który jednak nie przyniósł zamierzonych efektów.

Dnia 12 maja 2016 roku Komisja do Spraw Petycji Sejmu RP uchwaliła Dezyderat nr 4 w sprawie podjęcia działań przeciwdziałających alienacji rodzicielskiej.

„Komisja do Spraw Petycji uznaje alienację rodzicielską, czyli ograniczanie czy pozbawianie dziecka kontaktów i rozwoju więzi z jednym z rodziców – za szczególnie ważny problem w obszarze polityki społecznej.
Alienacja rodzicielska jest efektem zachowań, występujących najczęściej w wyniku rozstania się (rozpadu związku – rozwodu) rodziców dziecka. Jednym z elementów alienacji jest przyznawanie głównej opieki nad dzieckiem jednemu z rodziców, co zarazem ogranicza kontakt z drugim z rodziców i w efekcie może wywoływać u dziecka wiele niepożądanych zachowań i zaburzeń. Zerwanie więzi między dzieckiem a jednym z rodziców jest dla tego dziecka krzywdą.
Każde dziecko dla swego prawidłowego rozwoju ma prawo i potrzebuje dobrej więzi z obojgiem rodziców.”

Fakt stosowania przemocy wobec dzieci polegającej na izolowaniu i ograniczaniu dziecku naturalnego prawa do równego wychowania i miłości obojga rodziców dostrzegł doradca społeczny Rzecznika Praw Dziecka dnia 12 maja 2016 roku podczas posiedzenia Sejmowej Komisji do Spraw Petycji.

Doradca społeczny Rzecznika Praw Dziecka, sędzia Agnieszka Rękas:

„WYKLUCZENIE RODZICIELSKIE w stosunku do dziecka JEST NAJGORSZĄ KRZYWDĄ , JAKĄ MOŻNA ZROBIĆ DZIECKU, dziecko powinno się wychowywać, jeżeli nie w pełnej rodzinie, to w pełnej opiece i miłości rodzicielskiej.”

Prawo do utrzymywania i podtrzymywania więzi pomiędzy osobami bliskimi, w szczególności gdy jedna z nich jest dzieckiem, jest postrzegane jako podstawowy element życia prywatnego i rodzinnego. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, traktuje działania zmierzające do zerwania więzi pomiędzy rodzicem a dzieckiem jako naruszenie art. 8 Konwencji z 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Zgodnie z treściami zawartymi w Informatorze dla osób dotkniętych przemocą w rodzinie, opracowanymi i publikowanymi przez Ministerstwo Sprawiedliwości, oraz Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, oraz Karcie6 praw osoby dotkniętej przemocą w rodzinie opracowanej i publikowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości, przemoc w rodzinie została zdefiniowana w art. 2 pkt 2 ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Zgodnie z tą definicją:

„Przemoc w rodzinie to wszystkie jednorazowe lub powtarzające się działania lub zaniechania osoby najbliższej, wspólnie zamieszkującej lub gospodarującej, zmuszające Cię do zachowań wbrew Twej woli, w szczególności narażające Cię na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające Twoja godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na Twoim zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne.”

„Najczęstsze formy przemocy w rodzinie to:
Przemoc psychiczna, np. obrażanie, wyzywanie, wyśmiewanie, szydzenie, okazywanie braku szacunku, poniżanie w obecności innych osób, kontrolowanie i ograniczanie kontaktu z bliskimi, poddawanie stałej krytyce.”

Nie ulega zatem najmniejszej wątpliwości, że naruszanie naturalnego prawa dziecka do równej opieki i miłości obojga rodziców jest najgorszą krzywdą jaką można zrobić dziecku, stanowi wobec dziecka przemoc.

Pragnę ponadto zauważyć, że Rzecznik Praw Dziecka wystąpieniem generalnym z dnia 21 kwietnia 2017 roku „Prawo dziecka do obojga rodziców – przepisy a rzeczywistość” – znak GAB.422.5.2017.BS, skierowanym do Ministra Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego, Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazał:

„alienacja dziecka od jednego z rodziców jest formą przemocy emocjonalnej i wszelkie zachowania alienacyjne, świadome bądź nieświadome doprowadzają do zaburzeń osobowościowych, społecznych i rozwojowych dziecka”

oraz dalej:

„Świadome bądź nieświadome zachowania alienacyjne doprowadzają do zaburzeń osobowościowych, emocjonalnych, społecznych i rozwojowych dziecka.”

„Wciąganie w konflikt okołorozwodowy, manipulacja, sterowanie lękami dziecka, szantaż emocjonalny są niestety działaniami powszechnymi. Indukowane dziecku negatywne postawy i przekonania wobec drugiego rodzica, skutkują głębokimi zaburzeniami w sferze emocjonalnej dziecka i mają ogromny wpływ na jego późniejsze – dorosłe – życie.”

„Rzecznik Praw Dziecka podkreślając fundamentalizm prawa dziecka do wychowania przez oboje rodziców dostrzega potrzebę rozbudowania przyjętych rozwiązań prawnych, w szczególności w zakresie skuteczniejszej realizacji postanowień sądowych oraz wzbogacenia mechanizmów pojednawczego rozwiązywania konfliktów pomiędzy rodzicami.”

„Izolacja dziecka od jednego z rodziców w sytuacji, gdy jedyną przesłanką takiego postępowania jest silny konflikt z drugim rodzicem, powinna spotykać się z szybką i stanowczą reakcją sądu. Jest to bowiem naruszenie odpowiedzialności rodzicielskiej, zapisanej w obecnie funkcjonujących przepisach jako władza rodzicielska.”

Szczególnego podkreślenia wymaga fakt, że Komisja do Spraw Petycji Sejmu RP w przedmiotowym Dezyderacie nr 4 z dnia 12 maja 2016 roku zwraca uwagę, iż w związku z krzywdą jaką doświadczają dzieci alienowane od jednego z rodziców, wskazane jest wystąpienie z odpowiednimi programami do pracowników socjalnych, sędziów, biegłych i kuratorów, psychologów, mediatorów, nauczycieli i innych, a w szczególności z programami edukacyjnymi i szkoleniami dla psychologów w tym zatrudnionych w OZSS, sędziów rodzinnych i kuratorów rodzinnych.

Pragnę zauważyć, iż w wyniku działań obywateli, Ministerstwo Sprawiedliwości pismem z dnia 21 września 2016 roku wysłanym do Prezesów wszystkich Sądów Apelacyjnych – znak DSRiN-II-055-4/16, oraz Komenda Główna Policji pismem z dnia 29 września 2016 roku – znak EP-2443/16 podjęły stosowne działania w sprawie rozpowszechnienia Dezyderatu nr 4, a zmierzające do powstrzymania przemocy wobec dzieci, którą jest alienacja rodzicielska.

W przedmiotowym piśmie z dnia 21 września 2016 roku Ministerstwo Sprawiedliwości zobowiązało Prezesów Sądów Apelacyjnych do zapoznania z treścią Dezyderatu nr 4 pracowników opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów, sędziów orzekających w sprawach rodzinnych oraz kuratorów sądowych.

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż samo zapoznanie sędziów, biegłych psychologów i kuratorów z pojęciem alienacji rodzicielskiej zawartym w Dezyderacie nr 4 Komisji do Spraw Petycji Sejmu RP nie jest wystarczającym działaniem, bowiem koniecznym i uzasadnionym jest nabycie szczegółowej wiedzy, umiejętności i kompetencji w tym zakresie.

Z przykrością należy zauważyć, że Rzecznik Praw Dziecka w dalszym ciągu bije na alarm w zakresie gwałcenia praw dzieci do wychowania przez oboje rodziców. Alienacja rodzicielska to PRZEMOC – tak stwierdza kategorycznie Rzecznik Praw Dziecka w ponownym wystąpieniu i ponagleniu Ministra Sprawiedliwości – z dnia 11 grudnia 2017 roku – znak G48.422.5.2017.BS, jak i również Rzecznik Praw Dziecka stwierdza, że prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców nie jest obecnie zabezpieczone i respektowane.

„Alienacja dziecka od jednego z rodziców jest niewątpliwie formą przemocy, mogącą doprowadzić do zaburzeń osobowościowych, emocjonalnych, społecznych i rozwojowych dziecka. Wciąganie w konflikt okołorozwodowy, manipulacja, sterowanie lękami dziecka, szantaż emocjonalny są niestety działaniami powszechnymi. Indukowane dziecku negatywne postawy i przekonania wobec drugiego rodzica, skutkują głębokimi zaburzeniami w sferze emocjonalnej dziecka i mają ogromny wpływ na jego późniejsze – dorosłe – życie.”

„… ponownie zwracam się do Pana Ministra z uprzejmą prośbą o przedstawienie stanowiska wobec sygnalizowanego problemu oraz rozważenie zasadności podjęcia inicjatywy legislacyjnej na rzecz skuteczniejszego zabezpieczenia prawa dziecka do obojga rodziców”

W tym stanie rzeczy uważam, że rozdystrybuowanie wśród sędziów z sądów okręgowych i sądów rejonowych orzekających w sprawach rodzinnych, specjalistów z opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów, oraz zawodowych kuratorów rodzinnych materiałów, których dotyczy wniosek – jest minimalnym krokiem który może podjąć Prezes Sądu, a w celu uwrażliwienia sędziów z sądów okręgowych i sądów rejonowych orzekających w sprawach rodzinnych, specjalistów z opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów, oraz zawodowych kuratorów rodzinnych na szerzącą się patologię przemocy alienacji rodzicielskiej.

Mając na względzie ratyfikowaną przez Rzeczpospolitą Polską Konwencją o Prawach Dziecka (przyjętą przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r.) (Dz. U. z 1991r. Nr 120, poz. 526.), pozytywne rozpatrzenie niniejszego wniosku będzie stanowić wywiązanie się przez Rzeczpospolitą Polską z zapisów ratyfikowanej Konwencji, a w szczególności art. 3, oraz art. 19 przedmiotowej Konwencji.

Łączę wyrazy szacunku
. . . . . . . . . . . . . .

    Instrukcja podpisania wniosku

    1. przeczytaj wniosek
    2. wypełnij wszystkie pola formularza
    3. kliknij przycisk "podpisuję wniosek"

    Wniosek zostanie wysłany e-mailem na adres wybranego sądu okręgowego. Twoje dane osobowe zostaną wysłane do w/w adresatów wniosku ale nie będą nigdzie opublikowane. Kopia wniosku zostanie wysłana na Twój e-mail. Odpowiedź od urzędu powinna nadejść bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku.

    Formularz podpisania wniosku

    Wybierz sąd okręgowy:

    Imię i nazwisko

    Email

    Adres zamieszkania (ulica nr domu/lokalu)

    Kod pocztowy

    Miejscowość

    Kraj

    [mailpoetsignup mailpoetsignup-271 mailpoet_list_1 "- chcę być informowany o dalszych działaniach społeczności"]


    Przypisy:

    1. Craig Childress – licencjonowany psycholog kliniczny specjalizujący się w terapii dzieci i rodzin. Specjalizuje się w diagnostyce i leczeniu problemów z ADHD u dzieci, zachowaniach opozycyjnych i buntowniczych u dzieci i młodzieży, psychoterapii wczesnego dzieciństwa (w wieku 3-5 lat) oraz Zespołu Alienacji Rodzicielskiej, który może się ujawnić w ramach rozwodu rodziców
    2. dr Amy J. L. Baker, doktor psychologii rozwojowej, prowadzi szkolenia dla psychologów i prawników na całym świecie dotyczące alienacji rodzicielskiej i maltretowania psychicznego. Jest autorką i współautorką ponad stu artykułów i ośmiu książek. Prowadzi szkolenia dla alienowanych rodziców i pomaga im zbudować lepszą relację z dziećmi. Przeprowadziła nowatorskie badania nad długoterminowymi skutkami alienacji rodzicielskiej
    3. Steven G. Miller, doktor psychologii i medycyny, studiował na Uniwersytecie Browna i Harvardzie. Był pracownikiem Harvard Medical School, posiada specjalizację z zakresu chorób wewnętrznych. Jego szczególnym obszarem zainteresowań są powiązania medycyny i psychiatrii. Jest konsultantem w sprawach dotyczących alienacji rodzicielskiej w Stanach Zjednoczonych.
    4. Karen Woodall jest bardzo doświadczoną psychoterapeutką, która pracuje z rozbitymi rodzinami od 1991 roku. Opracowała nowe metody pracy z alienowanymi dziećmi i obecnie uznawana jest za jednego z czołowych ekspertów w tej dziedzinie. Jej wpływowy blog ma czytelników na całym świecie. Jest współautorką książki “Zrozumieć alienację rodzicielską: nauka radzenia sobie, pomoc w leczeniu”
    5. Nick Woodall – magister psychoterapii psycho-dynamicznej, pracuje z rozbitymi rodzinami od 1999 roku. Nick jest biegłym w sądach rodzinnych w Wielkiej Brytanii. Pracuje on obszernie nad prawem rodzinnym, tworząc nowe rozwiązania dla Brytyjskiego rządu. Był ekspertem od wychowania w BBC Online i pisarzem. Nick jest współautorem „Understanding Parental Alienation: Learning to Cope, Helping to Heal”.
    6. Linda Gottlieb to licencjonowana terapeutka dla małżeństw i rodzin, licencjonowany kliniczny pracownik socjalny, autorka posiadająca ponad 40-letnie doświadczenie w świadczeniu usług klinicznych dla rodzin z szerokim spektrum problemów. Od 2003 r. koncentruje się na rodzinach przechodzących separację rodzicielską lub rozwód, w celu zapewnienia pełnej szacunku współpracy rodzicielskiej, w tym wysoce wyspecjalizowanego obszaru diagnozowania i leczenia alienacji rodzicielskiej.
    7. Steven G. Miller – doktor psychologii i medycyny, studiował na Uniwersytecie Browna i Harvardzie. Był pracownikiem Harvard Medical School, posiada specjalizację z zakresu chorób wewnętrznych. Jego szczególnym obszarem zainteresowań są powiązania medycyny i psychiatrii. Jest konsultantem w sprawach dotyczących alienacji rodzicielskiej w Stanach Zjednoczonych.
    8. Erin Pizzey to brytyjska pisarka i aktywistka na rzecz walki z przemocą domową. W 1971 r. w Chiswick (jeden z okręgów Londynu) założyła pierwsze na świecie schronisko dla kobiet padających ofiarą przemocy domowej o nazwie Haven House. Chociaż od początku była zaangażowana w pomaganie kobietom, nigdy nie uważała siebie za feministkę, gdyż jak stwierdziła w wywiadzie dla Daily Mail, po doświadczeniu przemocy ze strony swojej matki od zawsze wiedziała, że kobiety potrafią być równie okrutne i nieodpowiedzialne jak mężczyźni (oboje z jej rodziców stosowali przemoc)
    9. William Bernet, M.D. – absolwent Harvard Medical School, jest profesorem na Wydziale Psychiatrii Vanderbilt University School of Medicine.
    10. Dr Nick Child emerytowany psychiatra dziecięcy, terapeuta rodzinny
    11. Dezyderat nr 4 Komisji do Spraw Petycji Sejmu RP, w sprawie podjęcia działań przeciwdziałających alienacji rodzicielskiej z dnia 12 maja 2016 roku
    Published inalienacja rodzicielskasądywniosek

    26 komentarzy

    1. Paweł Paweł

      Te filmy powinien obejrzeć przede wszystkim obecny Rzecznik Praw Dziecka i jego współpracownicy. W przeciwieństwie do poprzedniego, zdaje się kompletnie nie rozumieć tego zjawiska.

    2. Wiesław Pedrycz Wiesław Pedrycz

      Dotknęło mnie to .
      System sądowy w naszym kraju jest bezsilny na takie postępowanie matki.
      Wyczerpałem wszelkie środki prawne.
      „Straciłem” dzieci a dzieci straciły ojca , i będą ponosiły , w swoim życiu negatywne skutki takiego postępowania matki.
      Pozdrawiam
      Wiesław Pedrycz

      • Tak, te matki z błogosławieństwem sfeminizowanych “sadów” robią z naszych dzieci Pawlików Morozowów i muszą żyć z piętnem Judasza.

      • RR RR

        Wiem co czujesz …
        Od 4 lat chodzę po sądach, który widzi co się dzieje a jednak nie chce/nie może nic z tym zrobić.
        Pozdrawiam
        RR

    3. TEODOZJA STRAWCZYŃSKA TEODOZJA STRAWCZYŃSKA

      Jest tak bo władza chce aby tak było. To biznes na dzieciach. Utrzymuje on szeroką armię adwokatów, psychologów , tych zwanych specjalistami sądowymi tzw. OZSS z przekształcenia z RODO urzędowych specjalistów z nadania władzy, kuratorów . mediatorów i innych urzędasów.

    4. To co wyprawiają sądy i około sądowe placówki jest pedofilią na naszych dzieciach.

    5. paweł paweł

      dramat cywilizacyjny , dla młodych ludzi a Potem premier się dziwi , że dzieci w polsce się nie rodzą !! faceci zrezygnują z tego bolesnego doswiadczenia

    6. Elvisek Elvisek

      Sądy i te wszystkie organizacje niby prorodzinne, to organizacje przestępcze im mniej składanych pozwów tym lepiej, nie należy utrzymywać takiej patologii w tym chorym kraju, bo efektów działań alienowanych rodziców nie widać, a prawo nie jest uregulowane i nie ma chęci jego zmiany.

    7. Andrzej Listwan Andrzej Listwan

      W mojej ocenie sędziowie doskonale wiedzą co robią. Niszczą dzieci w celu uzyskiwania korzyści materialnych przez adwokatów ( bardzo często powiązanych rodzinnie lub towarzysko z sędziami), „ psychologów” , „pedagogów” i kuratorów. Każdy z nich wymyśla coraz to nowe problemy za które są sowicie opłacani a sędziowie pilnują, aby proceder trwał jak najdłużej. W Warszawie sędziowie wspolpracowali i opierali swoją wiarygodność nawet na byłych esbekach i środowisku homoseksualistów i pedofili których to wynajmowali z zamkniętego już RODK#2 i przedstawiali jako biegłych sądowych. Nie jest to możliwe aby sędziowie którzy są w zawodzie po 10-20 lat nie mieli zielonego pojęcia co robią.

    8. Jan Jan

      od 6 lat walczę w sądzie rodzinnym w Płocku, syna widuję 2 dni w miesiącu, mogę dzwonić tylko raz w tygodniu ale mamusia jak syn jest u mnie (60 dni w roku) to co drugi dzień, sędzia Anna Nowak od 2016 roku mnie dyskryminuje a jej postanowienia są rażące wszelkie próby odsunięcia jej od spraw są niemożliwe sad okręgowy jest tez za nią no bo jak w wielkiej rodzinie ktoś zrobi sobie krzywdę? reforma w sądach jest potrzebna i natychmiastowa przez sądy straciłem majątek i tracę syna Pozdrawiam
      PS my ojcowie powinniśmy wyjść na ulicę !!! złączmy się i coś zróbmy z ta podłością!

      • Tomek Tomek

        Mam podobne doświadczenia z Sądem w Płocku a nawet tą samą sędzią – chętnie wymienię z tobą poglądy i porozmawiam o doświadczeniach. Podasz namiary do siebie?

        • Jan Jan

          Witaj, chętnie, będę w Płocku od 4.11 do 7.12 mój e;mail janpl10@wp.pl napisz pozdrawiam

    9. Podpisałem petycję.
      Uważam, że większość ludzi z środowiska sędziowskiego, psychologów, pedagogów , psychiatrów wie, że krzywdzą dzieci, ojców i rodziny. Spaja ich bardzo często lęk przed wyłamaniem się z grupy cyników i potworów zarabiających na tym interesie. Nadającym ton tym działaniom. Inni zaspakajają próżność i sadystyczną satysfakcję z czynienia krzywdy.
      Tak naprawdę to edukowanie niewiele tu pomoże. To starcie dwu różnych zestawów wartości!
      Ojcom i państwu polskiemu nie pozostaje nic innego jak zmieść ten układ. Jaki pożytek ma z takiego państwa ojciec , któremu odbiera się fundamentalne prawo do wychowywania i kształtowania własnego dziecka? Komu to państwo służy? Jak zachować się w czasie zagrożeń kraju? Komu bronić “tyłka” – tym co odebrali ojcu prawo do wychowania dziecka!
      Te wyroki to dywersja wobec ojczyzny. Polski!
      I proszę zauważyć, że ci sami sędziowie mogą zostać powołani do sądów wojennych. I tak jak haniebnie krzywdzili ojców i dzieci, będą z tym samym cynizmem skazywać obrońców ojczyzny.

    10. Do 6 roku zycia wychowywałem córke sam. Mama z niemieckim kochankiem zapomniała o rodzinie i dziecku. Jak córka miała 6 lat to sobie nagle przypomniała , że w Niemczech łatwo jest żyć kosztem dziecka nie pracując. Pojawiła się z kochankiem i porwała mi córkę z przedszkola. Sądy w Jaworznie a potem w Bydgoszczy zniszczyły moje relacje z dzieckiem, całkowicie mnie odizolowały od córki. Już siódmy rok nie mam zadnego kontaktu z dzieckiem, wyczerpałem wszystkie możliwosci prawne, zacząłem chorować. Polskie sady rodzinne to bagno. Liczą się tylko układy i wyciągnięcie pieniędzy od rodzica któremu zalezy na dziecku. Moja córka ma juz 12 lat, ja 63. Czekam az moje dziecko będzie miało mozliwośc decydowania o sobie. Mam nadzieję ze nie zapomniało tych pieknych 6 latach spędzonych ze mną.

    11. Uwaga techniczna – w tekście jest odwołanie do przypisu o nr 12, a przypisy kończą się na nr 11. Proszę o korektę

    12. Jestem tatą bliźniaków Olka i Jasia. Moje kochane chłopaki mają sześć lat. Krótko po tym gdy przyszli na świat, ich mama zadecydowała, że będzie wychowywać Olka i Jasia bez mojej obecności w ich życiu. Od czasu gdy rozpadła się nasza rodzina, tj. od lutego 2015 nie spędziłem z moimi kochanymi dziećmi ani jednego dnia. Ja i moi chłopcy jesteśmy ofiarami alienacji rodzicielskiej.

      OD PIĘCIU LAT NIE SPĘDZIŁEM Z OLKIEM I JASIEM ANI JEDNEGO DNIA

      Chociaż Sąd Rodzinny w Krakowie już w 2015 roku “zabezpieczył” nasze kontakty. Chociaż w 2016 Sąd Rodzinny w Wadowicach “zagroził” karą pieniężną ich mamie za utrudnianie kontaktów. Chociaż jestem tatą który ma pełną zdolność rodzicielską, płaci alimenty, nigdy nie był karany i nie jestem w żaden sposób uzależniony. Moje dzieci znają mnie jedynie z krótkich, sporadycznych spotkań gdzieś w parku lub na placu zabaw, bo tylko na takie pozwala ich mama.

      Szanowni Państwo, jestem załamany swoją bezradnością i nie wiem co mógłbym jeszcze zrobić? Od pięciu lat nie widuję swoich dzieci. Od pięciu lat, próbuję bezskutecznie w Sądzie Rejonowym dociekać moich i moich synów praw do kontaktów. Po co, skoro tam rządzą układy i znajomości. Próbowałem szukać pomocy u wszystkich „świętych” tego państwa. Od ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego dostałem odpowiedz, że „sądy są niezawisłe”, rzecznik praw dziecka przez rok przeglądał akta sprawy i stwierdził jedynie, że jest w sprawie jest konflikt małżeński, a Kancelaria Pana Prezydent Dudy, odpisała, że mi współczuje i życzy pozytywnego załatwienia sprawy. Szanowni Państwo, czy jest ktokolwiek kto mógłby nam pomóc? Proszę w imieniu moich synów Olka i Jasia.

      Z poważaniem,

      Tomasz

    13. Marcin Walkowiak Marcin Walkowiak

      Walcze 2 lata GOPS w Rogoźnie i Adwokaci z Sądami mi zniszczyli życie miejscowa Policja dołożyła GOPSy do likwidacji Reżimowski system Feministyczny

    14. Tomek Tomek

      Marzy mi się sytuacja, kiedy sędziny i mecenasi wspierający alienatorów zostaną adekwatnie ukarani za współudział w znęcaniu się nad dziećmi. Chyba dopiero wtedy byłaby szansa, żeby ten koszmar się skończył.
      Od ponad roku, na skutek działań obsesyjnej alienatorki, nie mam żadnego kontaktu z Karolinką a wspierający alienatorkę mecenas i sędzina nie widzą problemu i śmieją mi się w twarz. Nie ma dla nich żadnego znaczenia, że już ponad pół roku temu biegły psychiatra, w wykonanej na zlecenie sądu opinii stwierdził, że matka zindoktrynowała córkę do roli karty przetargowej, że przekaz od matki o ojcu jest destrukcyjny dla córki, że ze względu na stan zdrowia psychicznego córka powinna być przy ojcu i że sąd powinien podjąć pilne działania zmieniające sytuację dziecka.
      Sprawa jest tak absurdalna, że nigdy bym sam w to nie uwierzył, gdyby mnie to nie spotkało.
      Oczywiście odwołuję się do różnych instytucji i zastanawiam się tylko, która z nich jest bardziej zdegenerowana.
      Czy ma ktoś może doświadczenie z instytucjami europejskimi w tym zakresie? Może one są inne?

      Dziękuję wszystkim za zaangażowanie w uświadamianie problemu, kropla drąży skałę.

      Pozdrawiam
      Tomek z Gdyni

    15. Jola Jola

      Dobry wieczor.Moj syn tez walczy w sadzie rodzinnym dla nieletnich na Zoliborzu .Byla partnerka nie wywiazuje sie z obowiazku dawania dziecka obecnie 5 latka ojcu .Ja babcia mam przez sad raz w mc.pierwsza kazda niedziela od 10 do 15 moge brac dziecko do siebie . Jak na razie nie mialam problemu z zabraniem wnuka do siebie .Ale syn dal do sadu bardzo duzo dokumentow ,filmow ,nagran glosawych .,jak i zdjec . Ale to nic nie daje . Blagam pomozcie mojemu synowi by mial kontakty z dzieckiem.

    16. Mariusz Brandt Mariusz Brandt

      Ostrów Wielkopolski sędzia Maria Mróz oraz Renata Sztendel – powinny mieć odebrane wszelkie uprawnienia do sprawowania swoich obowiązków, a także odebraną możliwość pobierania emerytur za to co robią dzieciom.

      Zero profesjonalizmu, zero empatii, gwałcenie praw człowieka i praw dzieci do obojga rodziców.

      Powinny odbywać najcięższą karę jaka tylko może być przewidziana w tym zakresie.

    17. Lech Osikowicz Lech Osikowicz

      Chciałbym zaproponować Państwu takie definicje wraz z komentarzami, a w tym definicję Alienacji rodzicielskiej. To są definicje dla zwykłych ludzi i w języku zwykłych ludzi. Wersja 10b.

      1. PRZYMUS – zmuszenie kogoś (w tym siebie samego) do czegoś, co wiąże się z pokonaniem przez zmuszanego nieprzyjemności.

      Komentarze do przymusu:

      Zmuszać może się sam człowiek, co jest napędzane mechanizmem satysfakcji z własnych osiągnięć.
      Przymus posiada formy od autorytetu, poprzez np. przekonywanie (w tym samego siebie), nakaz i zakaz, aż do przemocy.
      Przymus może być dobry, albo zły.
      Żeby przymus był dobry musi być adekwatny oraz usprawiedliwiony.
      Usprawiedliwienie wynika z sumienia, a sumienie bierze pod uwagę m.in. uprawnienia wynikające z prawa stanowionego albo naturalnego lub kultury.
      Adekwatność, to taka ocena czy metoda (w tym częstotliwość) i siła przymusu są adekwatne do potrzeby i sytuacji.
      Prawdopodobnie zdecydowana większość wszystkich aktów przymusu na świecie, stanowią akty dobre.
      Przykłady dobrego przymusu:
      a. Bardzo mi się nie chciało, ale zmusiłem się, wstałem rano i poszedłem do pracy.
      b. Bardzo mi się nie chciało, ale zmusiłem się i zadzwoniłem do cioci i złożyłem jej życzenia imieninowe.
      c. Starszy Pan zmusił obce dziecko, żeby podniosło swój papierek z chodnika i wyrzuciło go do kosza.
      d. Policjant grożąc bronią, zmusił tłum do rozejścia się.
      Przykłady złego przymusu:
      a. Mafia zmusiła naszą wspólnotę do zaprzestania protestów w sprawie burdelu w naszej kamienicy.
      c. Pędzący samochód zmusił starszą Panią idącą o lasce do ucieczki biegiem z pasów dla pieszych.
      d. Ona zmusiła go do płacenia niesprawiedliwych alimentów.
      Bez przymusu nie ma:
      a. człowieka (zostalibyśmy na poziomie zwierzęcia, które kradnie jedzenie na czworaka);
      b. kultury (nie znalibyśmy żadnych norm społecznych w tym prawnych, których powinniśmy przestrzegać);
      c. dobrobytu (nikt nie nauczyłby się wytwarzać w pocie czoła żadnych dóbr).
      Dobry przymus jest pożądany, a zły jest niepożądany.

      2. PRZEMOC – zmuszenie kogoś do czegoś metodą zadawania mu bólu.

      Komentarze do przemocy:

      Przemoc jest jedną z form przymusu.
      Ból może być zarówno fizyczny jak i psychiczny.
      Ból jest skrajną formą nieprzyjemności.
      Przemoc jest ogólnie niepożądana i należy tak organizować wszelkie sfery życia (np. stosunki w rodzinie, między obywatelem, a państwem czy między państwami), aby było jej jak najmniej.
      Różnice pomiędzy przymusem i przemocą polegają na tym, że w przemocy oprócz pokonywania nieprzyjemności jest zadawanie bólu oraz w stosunku społeczeństwa do obu aktów (przymus jest albo pożądany, albo niepożądany, a przemoc jest ogólnie niepożądana).

      3. ZNĘCANIE SIĘ – stosowanie złej przemocy, dające negatywną satysfakcję oprawcy.

      Komentarz do znęcania się:

      Zła przemoc oznacza tak samo jak przy złym przymusie, przemoc nieadekwatną i zarazem nieusprawiedliwioną.

      4. NĘKANIE – jaka definicja? Ktoś podpowie?

      5. AUTORYTET – jaka definicja? Ktoś podpowie?

      6. WYCHOWANIE – jaka definicja? Ktoś podpowie?

      Komentarz do wychowania:

      Tak trzeba wychowywać, aby jak najwięcej było autorytetu, a jak najmniej przemocy.

      7. ALIENACJA RODZICIELSKA jest NISZCZENIEM NATURALNYCH WIĘZI pomiędzy rodzicem, a dzieckiem poprzez IZOLOWANIE lub DEPRECJONOWANIE rodzica.

      Komentarz do AR:

      Dziecko posiada prawo do obojga rodziców, do odebrania od nich miłości, opieki i wychowania.
      Izolowanie najczęściej określane jest w języku prawniczym jako:
      – ograniczenie kontaktów,
      – uniemożliwianie kontaktów.
      Deprecjonowanie rodzica w oczach dziecka może odbywać się szczególnie poprzez:
      – podważanie AUTORYTETU rodzica,
      – wpajanie albo utrwalanie w dziecku STRACHU do rodzica,
      – wpajanie albo utrwalanie w dziecku NIENAWIŚCI do rodzica,
      – wpajanie albo utrwalanie w dziecku POGARDY do rodzica.
      AR może dotyczyć jednego rodzica lub oboje rodziców.
      Izolować lub deprecjonować oboje rodziców mogą organa państwowe (odbieranie dzieci, domy dziecka, adopcje, ograniczanie władzy rodzicielskiej, kuratorzy) lub członkowie ich własnych rodzin.
      Na skutek alienacji rodzicielskiej dziecko traci kontakt i wsparcie w rozwoju także od całej rodziny rodzica izolowanego lub deprecjonowanego.
      Izolowanie lub deprecjonowanie zadaje natychmiastowy ból psychiczny rodzicowi w postaci:
      – załamań nerwowych,
      – depresji,
      – ciągłego silnego stresu,
      – bankructw,
      – samobójstw
      – chorób psychicznych.
      itp.
      Załamania nerwowe, depresje i stres mają przyczynę w tym, że dorosły człowiek musi podjąć nadludzki wysiłek przeciwdziałania takim niekorzystnym sytuacjom, jak:
      – drugi rodzic lub inny opiekun źle wychowa dziecko,
      – należy podjąć niewolniczą pracą na alimenty pod zagrożeniem więzienia i licytacji, przy czym nikogo nie będzie interesowało zdrowie psychiczne i fizyczne tego pracującego rodzica oraz zmieniająca się sytuacja na rynku pracy,
      – cierpi cała rodzina tego rodzica, a szczególnie jego rodzice, czyli tęskniący dziadkowie dziecka, często chorzy lub umierający, ale także w pełni sił, gotowi do opieki, wychowania i przekazania miłości dla wnuków, pozbawieni tego właśnie co dla nich wtedy jest najważniejsze.
      Izolowanie lub deprecjonowanie może zadawać dziecku natychmiastowy ból psychiczny w postaci:
      – tęsknoty za rodzicem,
      – ciągłego silnego stresu np. związanego z ciągłym zadawaniem sobie pytania dlaczego jestem dzieckiem złego rodzica,
      – zaburzeń psychicznych,
      – słabych wyników w nauce,
      – braku odczuwania satysfakcji z własnych osiągnięć,
      – depresji,
      – samobójstw,
      itp.
      Izolowanie lub deprecjonowanie może zadawać dziecku odsunięty daleko w czasie ból psychiczny i fizyczny, jako skutek złego wychowania. Chodzi o takie skutki w życiu dorosłym, jak:
      – nieumiejętności założenia własnej rodziny,
      – nieumiejętnością zapracowania samemu na własną wolność,
      – konieczność życia jako pasożyt, który nie produkuje żadnych społecznie użytecznych dóbr,
      – konieczność kradzieży lub wybierania marksistowskiej władzy organizującej systemową kradzież,
      – ciągła zazdrość dla innych, bogatszych i z rodzinami i dziećmi,
      – depresje,
      – zaburzenia psychiczne,
      – przestępstwa,
      – samobójstwa,
      itd.

      Ocena prawna AR:

      Ze względu na to, że przy AR b. często występuje ból (u dziecka lub rodzica), negatywna satysfakcja sprawcy AR oraz zawsze występują rozciągnięte w czasie tragiczne skutki w rozwoju i psychice u dzieci i różne tragiczne skutki u izolowanych rodziców, należy doprowadzić do tego, żeby Alienacja rodzicielska była w prawie uznawana za znęcanie się, alternatywnie poprzez:
      1. wydanie rozporządzenia ministra, żeby traktować AR jako przestępstwo znęcania się w rozumieniu już istniejącego paragrafu 207 kk,
      2. modyfikację paragrafu 207 kk. i wymienienie w nim AR, jako czynu podlegającego karaniu za znęcanie się psychiczne.

      Alternatywnie, można uchwalić nowe przestępstwo Alienacji rodzicielskiej – bez odwołania się do przestępstwa znęcania się 207 kk. Kiedyś w latach chyba 50-tych wprowadzono przestępstwo znęcania się, to teraz też przecież można wprowadzić nowe przestępstwo.

      Wyobrażam sobie taki paragraf:
      “Kto niszczy naturalne więzi pomiędzy rodzicem, a dzieckiem poprzez izolowanie lub deprecjonowanie rodzica, ten podlega karze do 10 lat pozbawienia wolności.”

      Obraz na płótnie artysty malarza Krzysztofa Iwina, przedstawiający przestępstwo Alienacji rodzicielskiej:
      https://www.facebook.com/Lech.Osikowicz/posts/1144856509194174

    18. Mariusz Masewicz Mariusz Masewicz

      Sąd w Poznaniu – Prezes odpisał, ze za dużo czytania/oglądania, więc sam się nie zapoznał i sędziom nie roześle…

    19. Maciej Latos Maciej Latos

      wszystkich zainteresowanych walka z patologia sadow
      zapraszam na Facebook Druk 63

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *