Skip to content

Protest przeciwko planowanej „Reformie Prawa Rodzinnego”

21 listopada 2018 roku odbyło się pierwsze czytanie senackiego projektu nowelizacji ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy Kodeks karny (druk 776) będącego wynikiem wielu tygodni naszych starań i Państwa poparcia.

Niestety Senat przychylił się do wniosku senatora Antoniego Szymańskiego o zawieszenie prac nad projektem.

Zawieszenie prac w Senacie otwiera drogę oszukańczemu, haniebnemu projektowi sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości, propagowanemu pod nazwą „Reforma Prawa Rodzinnego”. Projekt ten jest efektem współpracy organizacji promujących system alimentacyjny z sędziami zatrudnionymi w MS i spełnia postulaty środowiska sędziów rodzinnych. Głównym założeniem tego projektu jest wprowadzenie instytucji tzw. alimentów natychmiastowych. Projekt przedłuża i komplikuje procedurę egzekucji tzw. „kontaktów z dzieckiem”. Co najgorsze jednak, wbrew kłamliwej propagandzie jego autorów – projekt ten całkowicie pomija kwestię pieczy naprzemiennej. Przyjęcie tego projektu na wiele lat skutecznie zablokuje wprowadzenie realnego domniemania opieki naprzemiennej w prawie rodzinnym i opiekuńczym.

W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak ponownie poprosić Państwa o zaprotestowanie przeciwko kłamliwemu projektowi tzw. „Reformy Prawa Rodzinnego”. Protest można zrealizować poprzez:

Zapraszamy do wspólnego protestu!

Zespół Petycja.eu

Podobne publikacje:

Share
Published inaktualnościopieka naprzemiennaopieka równoważnaopieka wspólnaprawo dziecka do obojga rodziców

2 komentarze

  1. Dominik Dominik

    Wprowadzenie do kodeksu rodzinnego prawa do opieki naprzemiennej równoważnej jest tylko z korzyścią dla małoletnich. Z niewiadomych przyczyn, być może ma to podłoże psychologiczne, bardziej jednak stawiałbym tezę o chorobie psychicznej, kobiety po rozstaniu ze swoim partnerem, mężem, stosują alienację rodzicielską, nie bacząc przy tym na krzywdę własnych dzieci. Starają się chyba z nienawiści, mściwości i genetycznie wrodzonej podłości bo z czego innego izolować dzieci od ich ojców. Z taką patologią należy skutecznie walczyć. Narzędziem do walki z tego rodzaju odchyłami od normy byłoby wprowadzenie opieki naprzemiennej równoważnej do kro . Sędzia przewodniczący rozpoznajacy sprawę o ustanowienie opieki nad małoletnimi mógłby wydawać wyroki w oparciu o stosowny zapis w kro, którego obecnie brakuje. Na nic zdały by się wówczas nieuzasadnione sprzeciwy matek, to sędzia decydowałby w oparciu o opinie biegłych, sprawozdania kuratorów, jak i inne czynniki, material zgromadzony w aktach a także warunki bytowe, praca zawodowa, możliwości i predyspozycje opiekuńczo wychowawcze ojca i matki, czy zastosować opiekę naprzemienną, czy też nie. A nie na zasadzie niezgody ze strony matki małoletniego dziecka, nie bo nie i koniec, bo tak to najczęściej wygląda, sprzeciw bez żadnych argumentów i należy takie postawy mamusiek dławić w zalążku poprzez wydawanie wyroków o opiece naprzemiennej równoważnej, kierując się właśnie dobrem dziecka.
    Moje córki zostały dwukrotnie uprowadzone przez matkę, w tym raz za granicę na pięć miesięcy, w tym czasie nie był mi znany ich los, nie wiedziałem gdzie mieszkają i z kim, w jakich warunkach, co robią, jak się czują, czy są bezpieczne, czy chodzą do szkoły, ich matka nie przejmowała się, że mam uregulowane kontakty, zasądzone alimenty z których przez brak kontaktu z nią samą nie mogłem się wywiązywać. Sądziłem się w wysokim sądzie sprawiedliwości w Londynie o zwrot dzieci do Polski na podstawie konwencji haskiej. Następnie po deportacji dzieci, sąd okręgowy zmienił zabezpieczenie i dzieci miały mieszkać w każdym miejscu zamieszkania ojca, wówczas doszło do drugiego uprowadzenia. Córki były dwukrotnie poszukiwane przez policję jako zaginione. Po ich odnalezieniu za drugim razem zabrałem je do siebie, do ich rodzinnego domu. Na skutek złożonego zażalenia przez matkę małoletnich, Sąd apelacyjny nakazał zwrócić jej dzieci z durną argumentacją że od urodzenia mieszkały z matką, a ze mną nie mieszkały od urodzenia? Koń by się uśmiał! Przegrłem opiekę nad córkami, przegrałem wniesioną opiekę naprzemienną, standard, widzenia, alimenty… A jakie konsekwencje poniosła matka dwukrotnie porywanych dzieci, która dopuściła się przemocy psychicznej wobec małoletnich?(izolacja w ten sposób małoletnich od drugiego rodzica dysponującego przy tym pełnią władzy rodzicielskiej jest formą przemocy psychicznej, czyli przestępstwem znęcania psychicznego art. 207kk) , żadnej!!! Dlaczego? To jakaś polska obłuda, ten koszmar ojców i ich dzieci w tym kraju musi się wreszcie skończyć! Na litość, czy nikt kto mógłby coś zmienić w tym prawie nie widzi tej patologii? Zmiana w kro dotycząca przedstawionego problemu musi nastąpić i to bezzwłocznie! Winien się także znaleźć przepis karny stanowiący jasne przesłanie dla tych zwyrodniałych pseudorodziców którzy uprowadzają swoje dzieci, zamieniający dotychczadowe określenie zjawiska z „uprowadzenie rodzicielskie” na „porwanie dziecka”, a więc pozbawienie go wolności i prawa do kontaktu z drugim rodzicem, jedno z drugim się wiąże, a dotyczące tych sytuacji gdzie rodzice którzy nie mają przyznanej opieki ale nie są jednocześnie pozbawieni praw rodzicielskich ani nie są im one ograniczone. Każdy wyjazd rodzica z małoletnim dzieckiem na stałe z dotychczasowego miejsca zamieszkania małoletniego, bez zgody drugiego rodzica, czy też, bez zgody sądu winien być traktowany jako przestępstwo przemocy psychicznej wobec małoletniego, pozbawienia go wolności. Takie zachowanie rodzica winno być ścigane z urzędu i surowo karane, pozbawiając go jednocześnie praw rodzicielskich bądź ograniczajac mu te prawa. Proszę posłuchajcie głosu i serc ojców, posłuchajcie dzieci , tych które przeszły to piekło zafundowane im przez najczęściej ich własne matki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *