Skip to content

Dzieci wychowywane w opiece naprzemiennej są lepiej przystosowane do życia niż dzieci przyznawane na własność jednemu rodzicowi

Robert Bauserman (2002) w artykule w czasopiśmie „Journal of Family Psychology” w oparciu o metaanalizę niepublikowanych badań klinicznych i innych badań opublikowanych przeanalizował 1846 przypadków dzieci wychowujących się przy jednym rodzicu (sole custody) oraz 814 przypadków, kiedy dzieci spędzały porównywalną ilość czasu z obojgiem rodziców po rozwodzie (joint custody). Wykazał on, iż dzieci wychowywane w ramach opieki naprzemiennej wykazywały lepsze zdolności adaptacyjne (przystosowanie społeczne), niż dzieci wychowywane przez jednego rodzica (sole custody), porównywalne do zdolności adaptacyjnych dzieci wychowywanych w rodzinach nienaruszonych (intact families). System opieki naprzemiennej miał jego zdaniem także pozytywny wpływ na angażowanie się obojga rozwiedzionych rodziców w opiekę nad dzieckiem. W systemie tym szczególnie ważne było spędzanie znaczącego czasu z ojcem (s. 98). Opieka naprzemienna nie wykazywała korzystnego wpływu jedynie w dwóch badaniach klinicznych w sytuacji szczególnie wysokiego poziomu konfliktu pomiędzy rozwiedzionymi rodzicami (s. 98). Autor podkreśla, że na niektórych obszarach sędziowie wykazują silną preferencję dla orzekania wyłącznej opieki matki (maternal custody), niechętnie umożliwiając także opiekę nad dzieckiem ojcom w ramach opieki naprzemiennej. Tymczasem według niego badania nie potwierdzają opinii krytyków opieki naprzemiennej, iż dziecko będzie miało problem z przyzwyczajeniem się do dwóch miejsc zamieszkania lub będzie czuło się rozdarte pomiędzy dwojgiem rodziców. Jego zdaniem przeanalizowane badania wyraźnie wskazują, iż opieka naprzemienna zazwyczaj nie wykazuje szkodliwego wpływu na samopoczucie dziecka, natomiast może być dla niego korzystna. Autor zaleca zatem, by nie zniechęcać rodziców od stosowania opieki naprzemiennej (s. 99). W jego opinii przeciwwskazaniem są jedynie szczególne przypadki (np. agresja lub silne zaniedbywanie dziecka przez jednego z rodziców).

Oryginalny artykuł do pobrania:
pobierz PDF

TŁUMACZENIE ARTYKUŁU do pobrania:

pobierz PDF

Serdeczne podziękowania dla tłumacza.


Dziecięce przystosowanie w sytuacjach pieczy wspólnej oraz wyłącznej: metaanaliza

Autor metaanalizy dokonuje porównania przystosowania dzieci będących pod łączoną opieką rodziców do tych, nad którymi sprawowana jest opieka tylko przez jednego z rodziców, włączając do porównania opiekę ojcowską oraz rodziny pełne, jeśli jest to możliwe. Dzieci, nad którymi sprawowana jest opieka wspólna prawna lub fizyczna były lepiej przystosowane niż dzieci, nad którymi opieką sprawuje tylko jeden rodzic, ale pozostawało to bez różnicy w porównaniu z dziećmi z rodzin pełnych. Bardziej pozytywne przystosowanie dzieci z opieki wspólnej odnosi się do oddzielnych porównań ogólnego przystosowania, relacji rodzinnych, samooceny, emocjonalnego i behawioralnego przystosowania oraz przystosowania do rozwodu. Rodzice sprawujący pieczę wspólną zgłaszali mniejsze konflikty bieżące i przeszłe niż rodzice sprawujący opiekę wyłączną. Wyniki są spójne z hipotezą głoszącą, że wspólna opieka może być w niektórych przypadkach korzystna dla dziecka, prawdopodobnie poprzez wspieranie bieżącego pozytywnego zaangażowania obojga rodziców.

Wyniki badań jasno wskazują, że, przeciętnie, dzieci z rozbitych rodzin są gorzej przystosowane niż te z rodzin pełnych, jednak nie jest to na poziomie wskazującym kliniczne nieprzystosowani (Amato & Keith, 1991b; Guidubaldi &Perry, 1985). Wspólna opieka, zobowiązanie zakładające dzielenie się prawną oraz fizyczną opieką nad dziećmi po rozwodzie rodziców zwiększyła swoją popularność jako możliwość przy rozwodzie od 1970 r., w wielu wypadkach zyskując preferencję lub domniemanie podczas sprawy rozwodowej (Bender, 1994). Trwająca debata między zwolennikami a przeciwnikami tego rozwiązania trwa od 1970 roku (e.g., Goldstein, Freud, & Solnit, 1973; Kuehl, 1989), a każda z opcji zyskuje poparcie badań oraz autorytetów (e.g., Bender, 1994; Roman & Haddad, 1978).. Argumenty przemawiające za wspólną opieką często sprowadzają się do korzyści dla dziecka, jak utrzymywanie kontaktu z obydwojgiem rodziców. Natomiast przeciwnicy argumentują, że łączona opieka zakłóca potrzebę stabilizacji u dziecka i może wyrządzić szkodę narażając je na uczestnictwo w konflikcie rodziców.

Zaproponowano szereg teoretycznych perspektyw wyjaśniających powiązanie między rozwodem rodziców a nieprzystosowaniem u dziecka (Hetherington, Bridges, & Insabella, 1998): indywidualny charakter dziecka może zwiększać podatność na nieprzystosowanie, zmiana w strukturze rodziny i możliwy negatywny wpływ nieobecności ojca w typowej sytuacji, kiedy matka sprawuje opiekę, zwiększone problemy materialne w związku z utrzymywaniem domu przez tylko jednego rodzica, wpływ konfliktu stresu rodziców na dziecko, zmiany w procesach rodzinnych takie jak konflikty i ekspresja emocji. Buchanan, Maccoby i Dornbusch (1996) podzielili czynniki wpływające na dzieci rodziców rozwiedzionych na 3 kategorie: utrata rodzica, konflikt między rodzicami oraz „okrojone” rodzicielstwo (w których równość sprawowania opieki pogarsza się, zazwyczaj podczas dwóch pierwszych lat po rozwodzie). Analizując kilka ogólnokrajowych badań na wielką skalę McLanahan (1999) odkrył, że nieobecność ojca po rozwodzie ma związek z pogorszeniem się wyników szkolnych zarówno u dziewczynek, jak i u chłopców, oderwaniem od rynku pracy i bezrobociem u chłopców oraz wczesnym macierzyństwem u dziewcząt. We wpływie nieobecności ojca pośredniczy kilka zmiennych, włączając utratę zasobów rodzicielskich (mniejsze zainteresowanie i nadzór), utratę zasobów finansowych, utratę zasobów społecznych (szerszej sieci zaangażowania społecznego, interakcji i wsparcia uzyskiwanego dotychczas od obojga rodziców). W metaanalizie 63 badań dotyczących ojców „zamiejscowych” na dobrostan dziecka, Amato i Gilbreth (1999) odkryli, że „miarodajne” rodzicielstwo oraz poczucie bliskości mają związek z dobrobytem dziecka. Poza alimentami, rzetelne ojcostwo okazało się być najbardziej wiarygodnym predyktorem takich wyników jak osiągnięcia szkolne, inter- oraz eksternalizowanie problemów.

Co istotne, wspólna opieka (szczególnie fizyczna) jest istotna dla wielu aspektów wskazanych przez Buchnana i współpracowników (1996), Amato i Gilbreth (1999), Hetheringtona (19998 i współpracowników oraz McLanahana (1999). Przykładowo, bieżący i częsty dostęp do obydwojga rodziców może znieść potencjalny wpływ nieobecności jednego z rodziców przy opiece wyłącznej, a dostępność zasobów obojga rodziców może zredukować napięcie ekonomiczne i jego negatywny wpływ na małoletniego. Jednakże, jak wskazują krytycy opieki łączonej, bliski bieżący kontakt z obydwojgiem rodziców może narazić dziecko na ekspozycję na ich konflikt. Dlatego więc, badania nad rodzajem opieki a przystosowaniem u dziecka powinny sprawdzać nie tylko różnice w przystosowaniu w zależności od sprawowanej opieki, lecz jak wymienione tu czynniki mogą wpływać na wszelkie zmiany w przystosowaniu. Ważne jest, aby rozpoznać, że takie porównania nie mogą określić związku przyczynowego między rodzajem opieki a przystosowaniem lub jego brakiem, ponieważ takie badanie jest w swej istocie relacyjne, nie eksperymentalne. Jednakże, możliwe jest określenie, który rodzaj opieki (jeśli którykolwiek) jest związany z lepszym przystosowaniem w poszczególnych obszarach oraz jakie zmienne pośredniczą w tym procesie.

Niniejsze badanie zostało przeprowadzone jako część oficjalnych badań Wydziału Zdrowia Ochrony Psychicznej w Maryland. Korespondencja dotycząca powyższej publikacji powinna być kierowana do: Robert Bauserman, AIDS Administration/Department of Health and Mental Hygiene, 500 North Calvert Street, Baltimore, Maryland 21202. E-mail: bausermanr@dhmh.state.md.us

Podczas minionych 20 lat, zwiększający się materiał badawczy nad przystosowaniem u chłopców i dziewcząt w zależności od rodzaju sprawowanej nad nimi opieki jeszcze bardziej się rozwinął, a niektóry badacze zajmowali się konkretnie porównywaniem przystosowania we wspólnej i wyłącznej opiece (e.g., Johnston, 1995; Twaite & Luchow, 1996). Badacze ci przedstawili następujące konkluzje: niektórzy uznali, że analiza literatury wyraźnie działa na korzyść opieki łączonej (Bender, 1994); inni uważają, że zmienne takie jak konflikt między rodzicami bardziej niż rodzaj opieki determinują rezultaty dziecka (Twaite & Luchow, 1996), oraz że opieka wspólna jest nieodpowiednia w sytuacji dużego konfliktu (Johnston,1995). Jednakże inni badacze prezentują wyniki mieszane, nieokreślające, który rodzaj opieki jest lepszy (Kelly, 1993). Autorzy ci przeprowadzili tradycyjny przegląd literatury, który miał pomóc zorganizować oraz usensownić dotychczasowy materiał poprzez wskazanie istotnych różnic oraz sformułowanie holistycznych wniosków z całości materiału. Jednakże, tego typu przegląd są podstawą dla kolejnych problemów: selektywne cytowanie badań, korzystanie z badań potwierdzających stanowisko autora, skupianie się na istotności statystycznej zamiast na wielkości związku pomiędzy zmiennymi, porażce w badaniu moderatorów (Johnson, 1989; Rosenthal, 1984).

W tym przeglądzie, metaanaliza została przeprowadzona w sposób aby uniknąć niektórych problemów występujących w przeglądach tradycyjnych oraz aby zintegrować tak dużo istotnej wiedzy, jak to możliwe. Przeglądy metaanalizy integrują wiedzę w sposób bardziej systematyczny i ilościowy (Rosenthal, 1984) poprzez przekształcanie różnych wyników statystycznych w swego rodzaju wspólną miarę, jak d Cohena (1988) i systematyczne badanie wpływu różnych jakości badań na wielkość efektu.

Celem tego przeglądu jest zlokalizowanie i integracja wyników przystosowania dziecięcego w odniesieniu do rodzaju sprawowanej opieki. W oparciu o argumenty mocno po stronie opieki wspólnej (np.,Bender, 1994), przedstawione w literaturze problemy z przystosowaniem się dzieci, nad którymi sprawowana była opieka wyłączna, w porównaniu do dzieci z pełnych rodzin (np., Amato & Keith,1991b; Guidubaldi & Perry, 1985) oraz istotności bieżącej relacji z obojgiem rodziców i teoretycznym perspektywom dotyczącym przystosowania się dziecka po rozwodzie (np., Hetherington et al., 1998) postawiono hipotezę, że przeciętnie, dzieci, nad którymi sprawowana jest opieka łączona, będą prezentować lepsze przystosowanie niż dzieci, którymi opiekuje się jeden rodzic. Mimo że sugerowana hipoteza jest ukierunkowana, wszystkie testy statystyczne zostały oparte na dwustronnym prawdopodobieństwie. Jak wspomniano wcześniej, opieka łączona nie może zostać wskazana jako przyczyna takiej różnicy. Jednakże, taki wynik byłby spójny z sugestią, że zapewniając bieżącą, bliską relację z obojgiem rodziców w sposób, jaki nie jest możliwy w przypadku opieki samotnej, opieka wspólna może pomóc przezwyciężyć trudności spowodowane przez nieobecność jednego z rodziców, stres ekonomiczny, wykluczenie społeczno-ekonomiczne oraz zmiany w rodzinie, które mogą towarzyszyć rozwodowi. Ekspozycja na konflikt rodziców może być potencjalnie większa w opiece łączonej i w konsekwencji równoważyć wymienione korzyści, jednak jest to troska, która może być zbadana empirycznie.

Ponieważ większość opieki wyłącznej jest domeną matek, głównym celem przeglądu było porównanie próbek opieki łączonej z pierwotnie lub wyłącznie samotną opieką matczyną. Dodatkowo, niektóre badania obejmowały również samotnych ojców oraz rodziny pełne. Te grupy zostały wykorzystane do przeprowadzenia wtórnych metaanaliz porównujących opiekę ojcowską i opieką wspólną oraz opiekę rodziny pełnej z opieką wspólną. Opierając się na założeniu, że opieka wspólna jest bardziej korzystna niż szkodliwa ponieważ zapewnia wyższy poziom bieżącego kontaktu oraz zasobów obojga rodziców niż ma się to w innych rodzajach ustalonej opieki, postawiono hipotezę, że dzieci, nad którymi sprawuje się wspólną pieczę będą relatywnie lepiej przystosowane niż dzieci, nad którymi sprawowana jest jedynie opieka ojcowska. Dalej postawiono hipotezę, że dzieci, nad którymi sprawowana jest piecza wspólna oraz te z pełnych rodzin będą na relatywnie równym poziomie przystosowania, ponieważ obydwie grupy utrzymują bieżący i częsty kontakt z obojgiem rodziców.

Drugim celem obecnego przeglądu było zbadanie jak teoretycznie istotne charakterystyki uczestników populacji mogą moderować relację między rodzajem pieczy a wynikami dzieci. Przykładowo, niektórzy krytycy opieki wspólnej wyrażali obawę, iż takie ustalenie narazi dzieci na kontakt z konfliktem rodziców, co spowoduje większy stres i problemy z przystosowaniem. Tak więc, w miarę możliwości porównano pieczę wspólną i wyłączną na poziomie konfliktu między rodzicami teraz lub w przeszłości, a poziom konfliktu badano jako moderator różnic w przystosowaniu. Chociaż konflikt rodzicielski może zmniejszać potencjalne korzyści, rodzice decydujący się na opiekę wspólną mogę doświadczać niższych poziomów konfliktu w czasie rozwodu niż rodzice decydujący się na opiekę wyłączną, co pozwala im zaangażować się w taki rodzaj opieki. Potencjalnie myląca rola konfliktu również jest brana pod uwagę.

Inni badacze uważają, że dzieci będące pod opieką wyłączną są lepiej przystosowane, jeśli opiekę sprawuje rodzic tej samej płci (np., Warshak, 1986). Ponieważ większość opieki wyłącznej przypada matce, zatem chłopcy mogą prezentować więcej korzyści niż dziewczynki w porównaniu do wspólnej lub macierzyńskiej opieki. Zatem, jedną zmienną, oznaczoną jako potencjalny moderator, była proporcja chłopców w każdym badaniu grup (opieka wyłączona kontra opieka łączona). Założono, że korzyści płynące z zaangażowania obojga rodziców byłyby mocne, tak więc lepsze przystosowanie w dzieci, nad którymi rodzice sprawują opiekę łączoną można znaleźć nawet przy uwzględnieniu różnorodności uczestników oraz badaniu potencjalnych moderatorów.

Metoda

Przykład badań

Badania zostały znalezione poprzez elektroniczne bazy (PsycINFO, Sociofile, and Dissertation Abstracts International) oraz listy istotnych badań. Zarówno zawężone wyszukiwanie (terminu „wspólna piecza”) jak i szersze (kombinacja terminów „piecza” i „przystosowanie” zostały przeprowadzone. Elektroniczne bazy danych zostały przeszukane od najwcześniejszych dostępnych dat do grudnia 1998. Dissertation Abstract International został przeszukany celem włączenia możliwie największej liczby niepublikowanych badań. Kontakt z badaczami tego obszaru stworzył pomysł na kolejne badania, które niedawno zostało opublikowane (Gunnoe i Braver, 2001).

Aby zostać włączonym do niniejszego przeglądu, badanie musiało dotyczyć grup dzieci, nad którymi sprawowana jest wspólna opieka prawna i fizyczna oraz tych, nad którymi sprawowana jest opieka matczyna lub samotna oraz badanie musiało dostarczać informacji o wynikach statystycznych testów psychologicznych lub behawioralnych miar przystosowania pomiędzy grupami. Badania, w których odnotowano jedynie opisy jakościowe różnych grup albo które donosiły o przystosowaniu w grupie z pieczą wspólną bez porównania z grupą z opieką samotną, zostały wykluczone (np., Steinman, 1981). Podobnie badania, które dotyczyły zarówno opieki wspólnej jak i samotnej oraz zawierały pewne miary przystosowania zostały wykluczone, jeśli nie dostarczały żadnych informacji dla bezpośrednich porównań między tymi dwiema grupami (np., Kline, Tschann, Johnston, & Wallerstein, 1989)..

Kodowanie badań

Dla każdego badania, kodowana była następująca informacja: (a) statystyczne przedstawienie przystosowania w każdej z grup (oraz opieki ojcowskiej i w pełnej rodzinie, jeśli dane te były włączone), włączając rozmiar badanej próby, średnią oraz odchylenie standardowe, test t, test F, korelacje i proporcje; (b) konkretna definicja opieki wspólnej użyta w badaniu (opieka fizyczna, prawna lub nieokreślona); (c) rodzaj pomiaru przystosowania (opisany poniżej), (d) kto dokonał pomiaru przystosowania, (e) w każde j grupie wiek dziecka, kiedy nastąpił rozwód rodziców lub separacja, (f) wiek aktualny (w momencie badania) w każdej grupie, (g) proporcja chłopców w grupach opieki wspólnej i samotnej, (h) proporcja matek w opiece samotnej, (i) status opublikowany versus nieopublikowany, (j) płeć autora, (k) źródło próbki, (l) data publikacji, (m) konflikt rodziców w przeszłości oraz (n) konflikt rodziców teraz.

Większość badan obejmowała więcej niż jedną kodowalną miarę przystosowania, która często reprezentowała konceptualnie inny rodzaj przystosowania i była dokonywana przez inną osobę. Efekty wielkości zostały obliczone dla każdego wyniku, określane tu jako wielkość efektu poziomu miary. Chociaż ta procedura oznacza, że nie wszystkie efekty były niezależne od siebie, pozwoliły na oddzielenie metaanaliz na podstawie rodzaju pomiary przystosowania (np. samoocena) oraz osoby (rodzic lub dziecko), której dotyczył pomiar. Dla każdego badania z więcej niż jednym efektem poziomu miary, wszystkie efekty wielkości zostały uśrednione aby uzyskać jeden rozmiar wielkości, określany tutaj jako badanie poziomu wielkości efektu (Rosenthal, 1984). Chociaż to działanie oznacza, że rozbieżne środki mogą być uśrednione dla niektórych badań, ale oznacza, że każdy efekt rozmiaru reprezentuje niezależne badanie. Procedura ta pozwoliła na zbadanie takich cech, jak opublikowany vs nieopublikowany status lub płeć autora jako potencjalnych moderatorów efektu. Całość 140 poziomów pomiaru wielkości efektu została zakodowana dla porównań między opieką wspólną a matczyną.

Dla ośmiu badań, które zostały ostatecznie włączone, statystyki zostały przeprowadzone, co umożliwiło obliczenie rozmiaru efektu dla niektórych użytych miar, ale nie dla tych, których porównania były statystycznie nieistotne. Zamiast selektywnie włączać miary z tych badań, efekty wielkości dla nich zostały ustalone jako równe 0 i włączone w poziom pomiaru metaanaliz i w obliczanie poziomu wielkości efektu. Ta procedura przewiduje bezstronny sposób uwzględnienia tych środków nie faworyzując żadnego rodzaju opieki. W rezultacie, całość 9 efektów wielkości oszacowane na 0 zostało włączone.

Definicja opieki wspólnej

Określenie „wspólna opieka” może odnosić się do wspólnej opieki fizycznej, kiedy dziecko spędza porównywalną ilość czasu z każdym z rodziców lub wspólnej opieki prawnej, z podstawowym miejscem zamieszkania z jednym z rodziców. Wspólna opieka fizyczna jasno zakłada bliski kontakt z obydwojgiem rodziców. Jednakże, wspólna opieka prawna zakłada wspólne podejmowanie decyzji oraz bieżące, aktywne zaangażowanie rodzica niemieszkającego z dzieckiem w jego życia, nawet jeśli zamieszkuje ono na stałe z drugim rodzicem. Zamiast wykluczyć jedną z form z niniejszego przeglądu, włączono badania bazujące zarówno na fizycznej jak i prawnej opiece wspólnej; definicje obydwu zostały zakodowane jako „wspólna fizyczna” lub „wspólna prawna”, dlatego takie porównania były możliwe. W 64% badań (n=21), opieka wspólna była definiowana konkretnie na podstawie czasu spędzanego z każdym z rodziców. Zazwyczaj oznaczało to, że przynajmniej 25% czasu dzieci lub adolescenci spędzali z każdym z rodziców; grafik ten różnił się w poszczególnych badaniach, ale we wszystkich przypadkach zakładał znaczny odsetek czasu spędzanego żyjąc z każdym rodzicem. Dodatkowo, w 18% badań (n=6), opieka wspólna była samodzielnie definiowana przez rodziców lub zostawiana bez definicji. Dla 12% badań (n=4), opieka wspólna stanowiła kombinację opieki prawnej i fizycznej. Dwa badania miały osobne grupy dla opieki wspólnej prawnej i wspólnej fizycznej. Jednakże, w każdym badaniu była tylko jedna grupa z opieką wyłączną, więc porównania między opieką wspólną prawną a wyłączną oraz wspólną fizyczną a wyłączną nie były niezależne. W tych dwóch przypadkach, poziom pomiaru oraz poziom badania zostały obliczone bazując na porównaniach między opieką wyłączną a obydwoma grupami, wspólną prawną i wspólną fizyczną. Tylko porównanie wspólnej opieki fizycznej z opieką wyłączną zostało później użyte w analizie poziomu pomiaru efektu wielkości. Badanie poziomu rozmiary zostało obliczone dla zarówno wspólnej opieki prawnej jak i fizycznej w każdym badaniu, a poziom badania porównań przystosowania w grupie opieki wspólnej i samotnej został obliczony z użyciem (a) jedynie porównań opieki wspólnej fizycznej z samotną i (b) porównań opieki wspólnej prawnej z samotną. Dla zakodowania opieki, badania zostały zakodowane jako „1” dla opartej na czasie wspólnej opieki fizycznej i „2” jako wspólnej opieki prawnej lub prób, które pozostawiały opiekę wspólną niezdefiniowaną lub jako kombinację opieki fizycznej i prawnej.

Rodzaje pomiarów przystosowania

Ze względu na możliwość większych różnic pomiędzy opieką wspólną a samotną na niektórych wymiarach (np. relacje rodzinne lub pomiar ogólnego przystosowania), pomiary zostały podzielone na kilka grup: ogólne przystosowanie, przystosowanie emocjonalne, przystosowanie behawioralne, samoocena, relacje rodzinne, wyniki w nauce, przystosowanie po rozwodzie.

Ogólne przystosowanie: ta kategoria obejmowała wyniki podane dla szeroko zakrojonych środków pomiaru przystosowania, w tym zakresu problemów behawioralnych i emocjonalnych, włączając Listę Objawów Dziecięcych, Listę Dziecięcych Objawów Behawioralnych (CBCL; Achenbach & Edelbrock, 1983), Dziecięcy Inwentarz Osobowości, Podskalę Przystosowania (Wirt, Lachar, Klinedienst, & Seat, 1984), Kalifornijski Test Osobowości (California Test Bureau, 1950), Inwentarz Zasobów Zdrowotnych (Gesten, 1976), Dziecięcy Inwentarz Zachowań Adaptacyjnych (Mercer, 1979, ch. 15), Listę Zachowań Lousville (Miller, 1977) oraz skale i itemy stworzone przez autorów metaanalizy.

Przystosowanie behawioralne: ta kategoria obejmowała miary konkretnie oceniające problemy behawioralne, włączając podskalę Zaburzeń Zachowania MPI (MPI; Duthie, 1985), Listę Problemów Behawioralnych (Quay & Peterson, 1979), poskamlę eksternalizowania CBCL, skalę eksternalizowania Samoopisowego Inwentarza dla Młodzieży (Achenbach, 1991) oraz wachlarz skal stworzonych przez autorów celem oceny problemów behawioralnych.

Przystosowanie emocjonalne: ta kategoria obejmowała miary mające na celu ocenę emocjonalnych symptomów i reakcji, włączając podskalę Neurotyzmu MPI, podskalę zinternalizowania CBCL, Dziecięcy Inwentarz Depresji (Kovacs, 1981), Zrewidowany Dziecięcy Inwentarz Manifestowania Lęku (Reynolds & Richmond, 1985), Kwestionariusz Społecznej Atrakcyjności Dziecka (Crandall, Crandall, & Katkovsky, 1965), Test Rysunku Człowieka (Koppitz, 1966), Skalę Emocji Obojętności (Boyle, 1984), Test Dom-Drzewo-Osoba (Buck, 1977), Umiejscowienia Kontroli (Nowicki & Strickland, 1973), podskalę zinternalizowania Samoopisowego Inwentarza dla Młodzieży oraz itemy wymyślone przez autorów do oceny problemów emocjonalnych i przystosowania.

Samoocena: kategoria obejmowała Kalifornijski Test Postawy, podskalę Samooceny Dziecięcego Kwestionariusza Osobowości (R. Porter & Cattell, 1968), Inwentarz Samooceny Coopersmith (Coopersmith, 1967), Wolny kulturowo Inwentarz Samooceny, Skalę Obrazu Siebie (Hughes, 1984), Dziecięcą Skalę Postrzeganych Kompetencji (Harter, 1982), Skalę Obrazu Siebie Tennessee (Fitts, 1965) oraz sporządzone przez autorów itemy i składniki samooceny.

Relacje rodzinne: ta kategoria obejmowała Dziecięcy Raport Zachowań Rodzicielskich (Schaefer, 1965), itemy z Inwentarza Zachowań Rodziców Cornell (Devereaux, Bronfenbrenner, & Suci, 1962), Test Rysowania Rodziny (Isaacs et al., 1987), Skala Zdolności do Adaptacji Rodziny i jej Spójności (FACES; Olson, 1986), Test Relacji Rodzinnych (Anthony & Bene, 1957), Test Rysunków Rodzinnych (Burns & Kaufman, 1970), Test Oceny Lojalności w Konflikcie (Shiller, 1986), Kwestionariusz Rodzicielskiej Akceptacji i Odrzucenia (Rohner, 1980), Skala Przystosowania Rodziny Przybranej (Crosbie-Burnett, 1991) oraz inne stworzone skale.

Wyniki szkolne: ta kategoria obejmowała jedną miarę charakterystyczną dla zachowań szkolnych, Skala Oceny Zachowań w Klasie (Lorion, 1975) oraz miary odnoszące się do wyników w nauce oraz inteligencji, jak średnia ocen, IQ oraz obecność w szkole.

Specyfika rozwodu: ta kategoria obejmowała Dziecięcy Inwentarz Postaw Względem Separacji Rodziców (CAPSI; Berg, 1982), Dziecięce Przekonania o Rozwodzie Rodziców (CBAPD; Kurdek & Berg, 1987), Ustrukturyzowany Kwestionariusz Rozwodowy (Kurdek & Siesky, 1980), Skala Doświadczeń Rozwodowych dla Dzieci (Wolchik, Braver, & Sandler, 1985) oraz stworzone przez autorów itemy koncentrujące się na przystosowaniu do rozwodu takie jak ocena rodzica czy dziecko ucierpiało czy też skorzystało na rozwodzie oraz pozytywne vs negatywne doświadczenia rozwodu.

Źródło Próby

Zidentyfikowano 5 różnych źródeł próby. Pierwsze to akta sądowe i rozwodowe, w których badacze, poprzez analizę akt, określili rodziny, w których ustalono wspólną opiekę. Drugie to próbki, w których badacze określili i zrekrutowali uczestników poprzez ogłoszenia prasowe, informacje w mediach oraz kontakt osobisty. Trzecia to próbki ze szkół, w tej sytuacji uczestnicy byli rekrutowani z konkretnych szkół i systemów. Czwarta to próba krajowa (tylko w jednym badaniu, Donnelly & Finkelhor, 1992). Ostatnia to próba kliniczna, dotycząca rodzin będących pod opieką psychoterapeuty lub poradni zdrowia psychicznego z powodu rozwodu (Johnston, Kline, &Tschann, 1989; Walker, 1985)

Konflikt

Dwie próby zostały również zakodowane do zmierzenia aktualnego konfliktu między rodzicami oraz konfliktu w przeszłości. Konflikt w przeszłości zazwyczaj obejmował ocenę konfliktu w czasie trwania małżeństwa i w okresie separacji. Pomiar aktualnego konfliktu miał miejsce w 14 badaniach i obejmował takie miary jak Skala Taktyk Konfliktowych Strausa (Straus, 1979), Skala Wrogości O’Leary (B. Porter & O’Leary, 1980), Skala Ahrons dla różnych dymensji konfliktu rodziców, komunikacji i wsparcia (Ahrons, 1979, 1981, 1983), stworzone przez autorów itemy oraz skale dla rodziców i dzieci do oceny konfliktu w przeszłości

Analiza

Analiza danych została przeprowadzona z użyciem programu DSTAT (Johnson, 1989), korzystającego z metody Hedges i Olkin (1985) do obliczeń w meta analizach. Do modelowania badanych cech, które są ciągłe, a nie kategoryczne program korzysta z technik Rosenthala (1984). Różnica jest odzwierciedlona w raporcie statystycznym dla modelowania takich cech statystycznych.

Wyniki

Charakterystyka badania

W analizie użyto 33 badań, 11 opublikowanych i 22 nieopublikowanych (21 z nich było rozprawami doktorskimi). Te 33 badania dały w sumie 140 poziomów pomiaru wielkości efektu. Badania datowane są od 1982 do 1999 roku. Rozmiar próby wynosił 1846 dla opieki wyłącznej i 814 dla łączonej. Ponad 1/3 (n=12) pochodziła z takich źródeł jak centra opieki nad dziećmi, grupy dla samotnych rodziców oraz z informacji przekazywanej ustnie. Akta sądowe stanowiły źródło 11 prób: 6 zaczerpniętych z populacji szkolnej, 2 z klinicznej, 1 z grupy rodziców wysoko konfliktowych, 1 z rodziców szukających wsparcia w instytucjach społecznych oraz 1 z krajowej ankiety telefonicznej. Tylko 6 miało mężczyznę jako pierwszego autora, podczas gdy 26 miało kobietę.

Przystosowanie w opiece łączonej versus w samotnej

Po pierwsze, został zbadany poziom badania efektu wielkości dla opieki wspólnej versus samotnej. Dzieci wychowywane w opiece wspólnej osiągały wyniki istotnie wyższe na skalach przystosowania niż dzieci będące pod opieką tylko jednego rodzica (d = .23 (SD = .27, 95% przedział ufności (CI) = .14 –.32), przy r = .114), co okazało się być spójne z innymi badaniami. Jak wspomniano wcześniej, w grupach z opieką wyłączną najczęściej osobą sprawującą pieczę była matka lub matka z niewielką obecnością ojca; osobna analiza została przeprowadzona aby porównać wspólną i ojcowską pieczę nad dzieckiem.

Druga ogólna analiza została przeprowadzona na próbie opieki wspólnej prawnej oraz wspólnej fizycznej z doniesień Isaacs (1987) oraz Lermana (1989), tak więc każda z tych prób wniosła dwa rozmiary efektu. Jak już wspomniano, każda z tych grup miała tylko jedną grupę z opieką wyłączną jako punkt odniesienia, więc poziom pomiaru efektu wielkości dla grupy ze wspólną opieką fizyczna oraz opieką prawną nie był prawdziwie od siebie niezależny. Wynik i były bardzo zbliżone do tych z pierwszego badania (d = .26 (SD = .28, 95% CI = .17–.34), rozmiar efektu nie był heterogeniczny, Q(34) = 32.06, p = .86.0).

Ponieważ wspólna opieka fizyczna i prawna mogą wielce różnić się w kwestii czasu spędzanego z każdym z rodziców, oddzielna analiza poziomu została przeprowadzona do porównania opieki wspólnej fizycznej i prawnej z opieką wyłączną. W obydwu przypadkach grupy opieki łączonej były lepiej przystosowane. Dla opieki wspólnej fizycznej versus samotnej: (n = 20 badań), d = .29 (SD = .30, 95% CI = .14 –.42), i rozmiar efektu nie był istotnie heterogeniczny, Q(19) = 18.80, p = .53. Dla wspólnej opieki prawnej versus samotnej: (n = 15 badań, włączając próbki opieki wspólnej z badań Isaacs i wspłółpracowników (1987) i Lermana (1989), d = .22 (SD = .24, 95% CI = .10 –.34, a rozmiar efektu nie był istotnie heterogeniczny ( Q(14) = 12.50, p = .64.)Bez badań Isaaca i wsp. i Lermana, rozmiar efektu dla porównania wspólnej opieki prawnej był mniejszy, ale ciągle istotny: , d = .15 (SD= .21, 95% CI =.01–.28), Q(12) 6.40, p .93. Bezpośredni kontrast średnich rozmiaru efektu dla opieki wspólnej prawnej i fizycznej pokazał, że nie różniły się one znacząco od siebie, bez względu na obecność lub absencję badań Isaacs i Lermana (chi2 = 0.69, p = .40, and chi2 = 2.50, p = .12). Okazało się, że różnica między przystosowaniem w grupach opieki wspólnej nie była statystycznie istotna, dlatego w dalszych analizach zdecydowano się połączyć je.

xxx

Porównania oparte na badaniu poziomu wielkości efektu

Modelowanie zarówno cech kategorycznych jak i ciągłych zostało przeprowadzone w celu określenia, czy specyficzne cechy badań lub próbek są moderatorami różnic pomiędzy opieką samotną a łączoną. Chociaż efekt nie był istotnie heterogeniczny, nie musi to od razu uniemożliwiać badania możliwych moderatorów wielkości efektu. Rosenthal (1995) stwierdził, że kontrasty mogą i powinny być obliczane spośród otrzymanych wielkości efektu, bez względu na jednorodność, ponieważ mogą one nadal ujawniać istotne wyniki i dostarczać przydatnych informacji. Analizy te obejmowały efekt wielkości we wspólnej opiece fizycznej, więc każde badanie było reprezentowane przez tyko jedną wielkość efektu.

Badania publikowane i niepublikowane nie różniły się istotnie rozmiarem efektu QB(1) = 0.09, p = .76. Płeć pierwszego autora również nie moderowała tego wielkości efektu QB(1) = 0.19, p = .66. Odsetek chłopców w grupach z opieką samotną oraz łączoną nie był samodzielnie związany z wielkością efektu Z = 1.39, p = .17, and Z = 1.32, p = .19. Wiek w czasie separacji/rozwodu dla opieki wyłącznej i łączonej nie miał związku z efektem wielkości Z = 0.31, p = .75, and Z = 0.34, p = .74, podobnie aktualny wiek dziecka/nastolatka Z = 0.44, p = .66 and Z = 0.33, p= .74. Odsetek matek w grupach z opieką samotną również nie wpływał na związek pomiędzy rodzajem pieczy a przystosowaniem Z = 0.59, p = .55.

Co istotne, źródło próby pozostawało bez związku z rozmiarem efektu QB(4) = 8.15, p = .09. Rozmiar efektu w każdej kategorii z więcej niż jednym efektem nie był istotnie heterogeniczny. Zbadane osobno, całkowite rozmiary efektu były istotnie różne od zera w odpowiednich próbach d = .28 (SD = .27, 95% CI = .11–.45), próbek bazujących na aktach sądowych d = .15 (SD= .08, 95% CI = .02–.29) oraz próbek uzyskanych w szkołach d = .47 (SD = .29, 95% CI = .24 –.70). Złożony rozmiar efektu dla dwóch prób klinicznych nie różnił się od 0 (d = .18 (SD = .49, 95% CI = .19 –.56), a jedna próba narodowa miała negatywny rozmiar efektu wskazując na lepsze przystosowanie u dzieci z opieką wyłączną.

Porównania na podstawie miary poziomu rozmiaru efektu

Miary poziomu rozmiaru efektu zostały użyte do metaanalizy wpływu rodzaju przystosowania i tożsamości osoby oceniającej przystosowanie dziecka.

Rodzaj miary przystosowania: rodzaj miary nie pośredniczył w sposób istotny w rozmiarze efektu QB(6) = 4.85, p= .56. Dla wszystkich kategorii przystosowania z wyjątkiem szkolnej, dzieci z opieki łączonej wykazywały lepsze przystosowanie niż dzieci z opieki wyłącznej. Dla ogólnego przystosowania: (n = 24), d = .29 (SD = .41, 95% CI = .18 –.41); dla relacji rodzinnych (n = 41), d = .23 (SD = .42, 95% CI = .14 –.32), dla samooceny (n =22), d = .30 (SD = .47, 95% CI = .17–.43), dla przystosowania emocjonalnego (n = 20), d = .21 (SD = .38, 95% CI = .11–.32), dla przystosowania behawioralnego (n = 12), d = .25 (SD = .18, 95% CI = .12–.38), dla przystosowania się do rozwodu (n = 14), d = .13 (SD = .42, 95% CI = .01–.25).

Dla kilku kategorii pomiaru przystosowania heterogeniczność statystyki Q wskazywała, że rozmiary efektu były istotnie heterogeniczne. Najbardziej wyróżniający się wynik został z każdej kategorii wyeliminowany i powtórzono procedurę. Program DSTAT identyfikuje najbardziej wyróżniający się wynik, który, jeśli usunięty, zredukuje statystykę Q o największą wartość. Miary ogólnego przystosowania stały się homogeniczne po usunięciu wyróżniającej się, d = .29 (95% CI = .18 –.41). Przystosowanie rodzinne również, d = .19 (95% CI = .09 –.28). Podobnie stało się z przystosowaniem szkolnym (d = .06 (95% CI = .17– + .30) i przystosowaniem do rozwodu d= .19 (95% CI = .07–.32).

Osoba dokonująca pomiaru: tożsamość osoby dokonującej pomiary okazała się nie pośredniczyć w sposób istotny w rozmiarze efektu QB(5) = 6.74, p = .24.. Dla wszystkich kategorii osób dokonujących pomiaru, dzieci z opieki łącznej wykazywały lepsze przystosowanie niż dzieci z opieki samotnej, z przedziałem ufności równym 95%: dla miar dokonywanych przez dzieci (n = 81), d = .19 (SD = .44, 95% CI = .13–.25), dla miar dokonywanych przez matki (n = 17), d = .30 (SD = .18, 95% CI = .12–.48), dla miar dokonywanych przez nieokreślonego rodzica (n = 17), d= .19 (SD = .31, 95% CI = .07–.31), dla miar dokonywanych przez nauczyciela (n = 9), d = .40 (SD = .37, 95% CI = .16 –.64) i dla miar dokonywanych przez klinicystów (n = 7), d = .27 (SD = .45, 95% CI = .07–.46.

Rola konfliktu

Rozmiar efektu został obliczony poprzez porównanie grup opieki wspólnej z samotną przy kryterium konfliktu aktualnego (n=14) oraz przeszłego (n=5). Pozostałe badania nie zawierają materiału dotyczącego konfliktu. W aspekcie bieżącego konfliktu grupy z opieką wspólną zgłaszały znacząco mniej konfliktów w tych 14 badaniach, d = .24 (SD = .58, 95% CI = .11–.37. Jeśli chodzi o konflikt przeszły, grupy z opieką wspólną również zgłaszały ich mniej (5 badań, d = .33 (SD = .20, 95% CI = .10 –.55). Następnie, zarówno przeszły jak i aktualny konflikt zostały przetestowane jako moderatory różnic przystosowania pomiędzy grupą z opieką wspólną a wyłączną. Żaden z nich nie okazał się być istotnym moderatorem lepszego przystosowania w grupie opieki łączonej (dla przeszłego konfliktu Z = 0.505, p = .61, dla bieżącego konfliktu Z = 1.349, p = .18). Jeden problem, który mógł przysłonić potencjalny związek był stosunkowo niewielki odsetek badań dostarczających kodowalnych danych dotyczących różnic międzygrupowych w kwestii konfliktu. Szczególnie dla przeszłego konfliktu, jedynie 5 badań pozwoliło na takie porównanie.

Przystosowanie w opiece wspólnej versus ojcowskiej

8 badań zawierało grupy złożone z ojców sprawujących pełną opiekę (Granite, 1985; Hendrickson, 1991; Johnston et al., 1989; Luepnitz, 1982; Mensink, 1987; Spence, 1992; Warren, 1983; Welsh-Osga, 1982). Osobne grupy matek sprawujących opiekę z tych badań zostało włączone do omówionych już porównań między opieką łączoną a wyłączną matczyną. Ze względu na stosunkowo małą liczbę próbek, analizy przeprowadzono w oparciu jedynie o miarę poziomu rozmiaru efektu, a cechy badania nie były analizowane jako moderatory dla tego porównania. Jak w przypadku opieki wyłącznej, te efekty zostały uzyskane poprzez obliczenie poziomu rozmiaru efektu i uśrednione dla każdego badania (było w sumie 40 efektów we wszystkich rozmiarach w 8 badaniach). Ogólnie rzecz ujmując, różnice w przystosowaniu szły w kierunku lepszego przystosowania w przypadku opieki wspólnej d = .20, były to jednak różnice nieistotne statystycznie (95% CI = -.06 -.46). Rozmiar efektu nie był istotnie heterogeniczny Q(7) = 5.26, p =.63.

Przystosowanie przy opiece wspólnej w porównaniu do przystosowania w rodzinach pełnych

8 badań porównywało dzieci, nad którymi sprawowana jest opieka wspólna z tymi z rodzin pełnych, co dało 45 rozmiarów efektu (Glover & Steele, 1989; Hendrickson, 1991; Ilfeld, 1989; Karp, 1982; Mensink, 1987; Pojman, 1981; Spence, 1992; Welsh-Osga, 1982). Ponownie, uśrednione efekty zostały zmierzone dla każdego badania i porównania oparto na badaniu miary rozmiaru efektu. Cechy badania nie były analizowane jako moderatory porównań przystosowania. Nie było różnicy między opieką wspólną a rodziną pełną, d = -.0002 (95% CI = -0.27 – 0.27). Ponownie, efekt nie był istotnie heterogeniczny Q(7) = 5.34, p = .62.

Dyskusja

Bazując na tych wynikach, dzieci, nad którymi sprawowana jest wspólna piecza są lepiej przystosowane w różnych obszarach niż dzieci z pieczy wyłącznej. Różnica ta ujawnia się zarówno w opiece wspólnej prawnej jak i fizycznej i pozostaje trwała i znacząca nawet przy testowaniu różnych kategorycznych i ciągłych cech badań jako moderatorów. Badanie miary rozmiaru efektu nie wskazuje różnic rozmiaru efektu w różnych rodzajach mierzenia przystosowania. Odkrycie to jest spójne z hipotezą, że opieka wspólna może być korzystna dla dziecka w wielu aspektach: rodzinnym, emocjonalnym, behawioralnym, szkolnym. Podobnie, Amato i Gilbreth (1999) w swej metaanalizie dotyczącej zaangażowania ojców niemieszkających z dzieckiem wykazali, że bliskość z ojcem oraz odpowiednie ojcostwo korelowały pozytywnie z przystosowaniem behawioralnym, emocjonalnym oraz osiągnięciami szkolnymi. Dzieci z opieki wspólnej wykazywały lepsze przystosowanie w relacjach z rodzicami i spędzały znacząco więcej czasu z ojcem, dając tym samym więcej możliwości do odpowiedniego rodzicielstwa. Wyniki dotyczące wspólnej opieki prawnej wskazują, że dzieci nie muszą być konkretnie we wspólnej opiece fizycznej aby wykazywać lepsze przystosowanie, ale ważne jest aby zauważyć, że dzieci te spędzają znaczącą ilość czasu również z ojcem. Co ważne, związek przyczynowy opieki wspólnej nie może zostać wykazany ze względu na korelacyjny charakter wszystkich badań w tym obszarze.

Wielkość efektu nie zmienia się znacząco zależnie od tożsamości osoby dokonującej oceny przystosowania, co wskazuje, że średnie matki, ojcowie, dzieci, nauczyciele, klinicyści oceniali przystosowanie dziecka lepiej w przypadkach, kiedy sprawowano nad nim opiekę wspólną. Oceny matek są godne uwagi, ponieważ matki mogą postrzegać wspólną opiekę jako utratę oczekiwanej kontroli jako podstawowy opiekun i przez to mniej chętnie dostrzegać korzyści dla dziecka. Niektórzy autorzy twierdzą, że matki są głównymi „przegranymi” w sytuacjach wspólnej opieki (Kuehl, 1989). Jednakże, matki, tak, jak inni oceniający, postrzegają opiekę łączoną jako korzystną dla przystosowania się dziecka.

Badanie miary rozmiaru efektu wskazuje, że lepsze przystosowanie w opiece wspólnej nie różni się w zależności od wieku dzieci zarówno w grupie opieki samotnej jak i wspólnej. Chociaż okres od wczesnego dzieciństwa po okres dojrzewania jest naznaczony wieloma zadaniami rozwojowymi i zmianami, być może pozytywne zaangażowanie obojga rodziców w każdym wieku dziecka może okazać się korzystne. Rozmiar efektu również nie zmieniał się znacząco w zależności od charakterystyki badania takich jak status nieopublikowany bądź opublikowany. W przeciwieństwie do analizy literatury w niektórych obszarach, analiza dotycząca przystosowania dziecka w różnych rodzajach pieczy nie wykazuje odchylenia w kierunku większych rozmiarów efektu w badaniach opublikowanych.

Warto zauważyć, że źródło próbki nie było moderatorem wielkości efektu. Wielkość efektu dla pojedynczej krajowej (Donnelly & Finkelhor, 1992)próby nie różnił się istotnie od zera, ale to telefoniczne badanie zawierało jedynie 3 pytania dotyczące relacji rodzica z dzieckiem. Dwie próbki kliniczne również nie wykazują przewagi opieki wspólnej, ale przynajmniej jedna z nich była specjalnie wybrana z powodu niezwykle wysokiego poziomu konfliktu między rodzicami (Johnston et al., 1989). Dalsze badania na różnorodnej próbie, zwłaszcza krajowej, jeśli to możliwe, są najwyraźniej bardzo potrzebne.

Biorąc pod uwagę znaczenie konfliktu rodzicielskiego dla przystosowania dziecka fakt, że w grupach, gdzie sprawowana była opieka wspólna nie przewiduje istotnie lepszego przystosowania dzieci może wydawać się zaskakujący. Wynik ten może być artefaktem małej ilości wariancji w tym pomiarze. Rozmiar efektu dla porównań konfliktu we wspólnej/samotnej opiece jest raczej niewielki, jak wykazano wcześniej, tak więc małe różnice wykazane przy porównywaniu grup mogły przysłonić prawdziwy związek pomiędzy konfliktem rodziców a przystosowaniem dziecka w poszczególnych grupach. W kwestii konfliktu w przeszłości, mała liczba badań, gdzie takie porównanie było możliwe (n=5) może mieć ograniczoną moc wykrycia istotnych związków. Przyszłe badania nad pieczą i przystosowaniem powinny mierzyć i kontrolować statystycznie efekt poziomu konfliktu rodzicielskiego.

Zadziwiające jest również, że większość badań w niniejszym przeglądzie nie próbowało statystycznie kontrolować poziomów konfliktu pomiędzy grupami z pieczą wspólną i samotną. W tych badaniach, które badały konflikt, w grupach z opieką wspólną pary zgłaszał niej konfliktów w czasie separacji i rozwodu. Jest to zgodne z argumentem, że pary sprawujące wspólną pieczę mają niższy poziom konfliktów, a dobre przystosowanie ich dzieci może odzwierciedlać ten brak konfliktów; konflikt rodzicielski często pozostaje ważnym czynnikiem zakłócającym w badaniach porównujących przystosowanie w różnych rodzajach pieczy. Jednakże, niektóre badania, które kontrolowały uprzedni poziom konfliktu wskazują na przewagę dla przystosowania dziecka w opiece łączonej (Gunnoe & Braver, 2001). Fakt, że pary sprawujące wspólną pieczę zgłaszały również mniejszą ilość konfliktów jest ważny, ponieważ troską opieki wspólnej jest potencjalne zagrożenie wystawieniem dziecka na trwający konflikt rodzicielski. Właściwie, rodzice sprawujący opiekę samotną zgłaszali wyższe poziomy konfliktów.

Jest również możliwe, że bezpośrednie porównania konfliktu między pieczą wspólną a samotną rodziców może być niespecjalnie znaczące. King i Heard (1999) analizowali związki pomiędzy kontaktem z ojcem, konfliktem rodzicielskim oraz satysfakcją matki w rodzinach rozwiedzionych i nie znaleźli żadnego prostego, bezpośredniego związku pomiędzy tymi zmiennymi. Konflikt był największy na środkowym poziomie odwiedzin i najmniejszy kiedy kontakt z ojcem był bardzo duży albo bardzo niski. Zadowolenie matki było największe podczas bardzo częstych i bardzo rzadkich odwiedzin oraz największe przy wysokim poziomie rodzicielskiego kontaktu i niskim poziomie konfliktu. Konflikt nie pośredniczył w relacji pomiędzy kontaktem z ojcem a zadowoleniem matki. King i Heard twierdzą, że niektóre matki mogą być wdzięczne za stały kontakt, nawet jeśli pojawiają się jakieś konflikty. Niski konflikt może sygnalizować zarówno dobre stosunki rodzicielskie lub bardzo niewielki lub żadnej kontakt z ojcem (ze względu na życzenie matki, wycofanie się ojca, etc.).

Wielkość efektu wskazujący na lepsze przystosowanie w opiece wspólnej versus ojcowskiej okazał się statystycznie nieistotny, nie wspierając tym samym hipotezy o lepszym przystosowaniu w opiece wspólnej. Jednakże efekt ten był prawie taki sam pod względem wielkości jak efekt wspierający opiekę wspólną ponad matczyną/samotną. Z zaledwie 8 badań dotyczących opieki wspólnej versus ojcowskiej, ale 33 dla szerszych porównań wspólnej versus samotnej, brak siły statystycznej mógł być problemem. Potrzebnych jest więcej badań na większych próbach, aby uchwycić istotność statystyczną.

Jak przypuszczano, wspólna opieka oraz opieka w rodzinie pełnej nie różniły się w przystosowaniu. To odkrycie jest spójne z argumentem przedstawionym przez niektórych badaczy, że wspólna opieka jest korzystna ponieważ zapewnia dziecku bieżący kontakt z obojgiem rodziców. Jednocześnie, jak już wspomniano, tendencyjność wyboru nie może być wyeliminowane. Rodzice, którzy mają lepsze relacje przed lub w trakcie procesu rozwodowego mogą sami podzielić się opieką, co jest często mylone z ustaleniem pieczy. Niższy poziom konfliktu w rodzinach z opieką wspólną w porównaniu do opieki samotnej jest spójny z tą alternatywną hipotezą. Dalsze badania, które będą kontrolować rodzicielski konflikt przed, w trakcie oraz po rozwodzie może być jednym praktycznym sposobem na skompensowanie tej możliwości. Inną opcją kontrolowania tendencyjności wyboru mogą być oddzielne porównania samotnej opieki z dobrowolną oraz narzuconą przez sąd wspólną pieczą.

Implikacje dla aplikacji oraz polityki społecznej

Głównym mankamentem w wielu badaniach przeglądowych było nieadekwatne raportowanie wyników statystycznych; wiele z nich nie dostarczyło podstawowych informacji o średnich u odchyleniach standardowych miar przystosowania w poszczególnych grupach, nawet kiedy testy t lub inne testy statystyczne były przedstawiane i wskazywały na istotne różnice. W niektórych przypadkach, kiedy różnice były uznane za nieistotne, średnie były podawane ale bez odchylenia standardowego, czyniąc koniecznym oszacowanie go z norm dla użytej miary. Niektóre badania nie dostarczyły w ogóle żadnych przydatnych statystyk (e.g., Ilfeld, 1989), po prostu stwierdzając, że nie było istotnych różnic między grupami, co wymagało ustalenia wielkości efektu na zero, aby mogły być włączone do przeglądu. Kolejne badania powinny raportować dane statystyczne uważniej, aby mieć pewność, że ich wyniki są przydatne zarówno do przeglądów jakościowych jak i ilościowych.

Większe rozmiary prób również byłyby cenne w kolejnych badaniach. Wielkość efektu przemawiająca za opieką wspólną w niniejszej metaanalizie (d=0.23) jest nieco powyżej tego, co Cohen (1988) określił jako małą wielkość efektu. Statystyczna istotność jest funkcją zarówno wielkości efektu badanego fenomenu oraz wielkości prób użytej w badaniu. Zatem, mały rozmiar wielu grup w badaniach zwiększa ryzyko wystąpienia błędu II rodzaju (nie wykrycie faktycznie istniejących różnic). Z 33 włączonych do metaanalizy badań, 23 miało grupę opieki łączonej i 16 samotnej z mniej niż 30 badanymi. Szczególnie w badaniach z udziałem stosunkowo małej liczby uczestników badacze powinni raportować dane w każdej grupie dla każdej miary przystosowania aby ułatwić recenzentom ocenić wielkość efektów.

Ponadto istnieje zapotrzebowanie na badania podłużne aby ocenić względną przewagę opieki wspólnej nad samotną w czasie. Potrzebnych jest więcej badań follow-up raportujących na tej samej próbie w czasie, po dojrzewaniu, a w dorosłości. Ogólnie rzecz biorąc, naukowcy odkryli, że jako dorośli, dzieci z rozwiedzionych rodzin mają więcej problemów niż dzieci z rodzin pełnych (Amato & Keith, 1991a). Porównanie uczelni lub społeczności próbki dorosłych z rodzin sprawujących opiekę wspólną lub samotną byłyby szczególnie przydatne przy określaniu, czy korzyści płynące z opieki wspólnej trwają w dorosłości, ponieważ większość z dotychczasowych badań ograniczono do dostępnych próbek lub próbek z rejestrów sądowych.

Obecne wyniki okazują się korzystne dla zwolenników opieki wspólnej (e.g., Bender, 1994), faworyzujących domniemanie takiego rodzaju pieczy. Na początku lat 90. większość stanów w USA wprowadziła prawo czyniące opiekę wspólną dostępną jako opcję lub wręcz domniemanie w sprawach rozwodowych (Bruch, 1992). Jednakże, obecne badania sugerują, że sędziowie w niektórych obszarach nadal wykazują silną preferencję matczynej pieczy i mają tendencję sprzeciwiać się wspólnej opiece fizycznej (Stamps, Kunen, & Rock-Facheux, 1997). Ważne jest aby wiedzieć, że przedstawione tutaj wyniki nie odzwierciedlają przyczyny związku pomiędzy wspólną opieką a lepszym przystosowaniem dziecka. Jednakże, badania użyte w tym przeglądzie nie wspierają obaw krytyków opieki wspólnej, jakoby dzieci żyjące w rodzinach, gdzie rodzice sprawują pieczę wspólną były bardziej narażone na ekspozycję na konflikt lub być bardziej narażonym na większe ryzyko problemów z przystosowaniem z powodu konieczności przywyknięcia do dwóch domostw lub poczucia „rozdarcia” pomiędzy dwojgiem rodziców. Opieka wspólna (prawna lub fizyczna) nie wydaje się być, zazwyczaj, w jakikolwiek sposób zagrażająca dobrostanowi dziecka, a wręcz może być korzystna. To sugeruje, że sądy nie powinny zniechęcać rodziców do takiego rozwiązania w przypadku rozwodu.

Ważne jest wiedzieć, że wyniki w sposób oczywisty nie wspierają opieki wspólnej jako lepszej czy nawet równej opiece wyłącznej we wszystkich sytuacjach. Na przykład, kiedy jeden z rodziców jest nadużywający władzy lub zaniedbujący, opieka wyłączna może być najlepszym rozwiązaniem. Podobnie, jeśli jeden z rodziców cierpi na poważną chorobę psychiczną lub problemy przystosowawcze, dziecko mogłoby być skrzywdzone poprzez kontynuowanie ekspozycji na takie środowisko. Ponadto, niektórzy autorzy zaproponowali, że w sytuacjach wysokiego konfliktu między rodzicami opieka wspólna może być szkodliwa, ponieważ będzie to narażało dziecko na uczestnictwo w konflikcie (e.g., Johnston et al., 1989). Jednakże, ten ostatni argument może być zastosowany głównie w skrajnych przypadkach konfliktów. Niektórzy badacze wskazują, że opieka łączona może właściwie pomóc obniżyć poziom konfliktu między rodzicami (Bender, 1994).

Wyniki badań nad rodzajem pieczy i przystosowaniem powinny być szerzej komunikowane do sędziów, prawników, pracowników społecznych, psychologów i innych osób profesjonalnie zajmujących się poradnictwem rozwodowym i sporami, jak również badaczy rozwodów. Taka komunikacja może prowadzić do bardziej świadomych decyzji opartych na doniesieniach z badań oraz lepszym poinformowaniu podczas podejmowania tych decyzji. Potrzebne są kolejne badania nad rodzajem opieki a przystosowaniem u dziecka rozwiązujące takie problemy jak mała próbka, brak kontroli nad zmiennymi zakłócającymi, nieodpowiednie raportowanie danych statystycznych. Jednakże, dostępne badania są spójne z hipotezą mówiącą, że opieka wspólna może być korzystna dla dziecka oraz nie przedstawiają żadnych klarownych wad opieki wyłącznej.

Podobne publikacje:

Share
Published inopieka naprzemiennaopieka równoważnaopieka wspólnaprawa dzieckaprawa ojcaprawo dziecka do obojga rodziców

3 komentarze

  1. ojciec ojciec

    to jest oczywista oczywistosc
    nigdy dziecko zamykane na jednego rodzica nie będzie wszechstronniejsze i bardziej doswiadczone (w pozytywnym znaczeniu)

  2. KRYSTYNA KRYSTYNA

    Tylko i wyłącznie jestem za opieką naprzemienną, bo to najsprawiedliwszy wyrok. Dzieci mają ojca i matkę i nie trzeba ich tego pozbywać. Oni kochają nieraz bardziej ojca niż matkę. Dlaczego ojcowie są tak traktowani jak śmiecie w Sądach, gdy teraz matki i żony rozbijają rodziny i szukają kasy dla siebie na hulanie często, a dzieci cierpią. Dziecko aby spłodzić trzeba ojca i matki, to do wychowywania ich też trzeba obojgu rodziców. Matka która rozbija rodziny i krzywdzi dzieci dostaje jeszcze za to alimenty itd. To chore prawo w naszym kraju. Dlaczego ojciec np: Ma dzieci co drugi dzień i bierze co drugi weekand i tak samo ma matka bo w piątek są w przedszkolu nic na nich nie wydaje i jeszcze ojciec jej płaci alimenty? Za co ? Za to że rodziny rozbiła im? Ojciec mając pół tyg dzieci też na nich wydaje pieniądze i dlaczego jej płaci? za to że ma kochanka żona to chyba sąd wtedy zasądza jej kasę od byłego mężą aby i kochanka utrzymała. Tak na to wskazuje. Sądy krzywdzą i karają często bardzo dobrych mężów i ojców dzieci. A żony i krzywdzące dzieci matki wspierają alimentami i 500+ jeszcze dostaje taka żona. Dlatego walczę o prawdę i sprawiedliwość–OPIEKA NAPRZEMIENNA i ani grosza takim żonom niech wtedy lata i szuka wrażeń, niech się rozwodzi. Ręczę że od razu zmniejszyła by się plaga rozwodów, bo tylko teraz są dla kasy i wolności na rozrywkowe życie żon i matek dzieciom. STOP z plagą ROZWODÓW, bo dzieci i rodziny cierpią.

  3. Grendziak Grendziak

    Mój syn strasznie cierpi, ponieważ nie ma mnie tak, jak tego pragnie. A w naszym przypadku opieka naprzemienna byłaby możliwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *