Skip to content

List otwarty do Prezesa Rady Ministrów w sprawie przeciwdziałania alienacji rodzicielskiej

List wysłało 2410 osób. Zapraszamy kolejne osoby do podpisania i wysłania:
podpisz list

Warszawa, 17 kwietnia 2020

Szanowny Pan Mateusz Morawiecki
Prezes Rady Ministrów

List otwarty do Prezesa Rady Ministrów
w sprawie przeciwdziałania alienacji rodzicielskiej

Szanowny Panie Premierze

W związku z wystąpieniem generalnym Rzecznika Praw Obywatelskich do Ministra Sprawiedliwości, dotyczącym unormowania w stanie epidemii praw dzieci rodziców żyjących w rozdzieleniu, poruszeni problemem wystąpienia w Polsce epidemii niszczenia więzi dziecka z jednym z rodziców w sytuacji rozstania – zwracamy się do Pana z apelem o przeciwdziałanie przybierającemu na ogromną skalę zjawisku alienacji rodzicielskiej, która jest jedną z największych krzywd, jakiej może doświadczyć zarówno dziecko jak i alienowany rodzic.
Problem ten nasilił się i jest szczególnie widoczny w czasie obecnej epidemii koronawirusa. Tysiące polskich dzieci straciło w chwili obecnej kontakt z jednym z rodziców i zostało skazanych na przemoc emocjonalną.

W związku z tym, w ślad za wystąpieniem Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 01.04.2020 Ministra Sprawiedliwości (IV.510.9.2020.MK), zwracamy się do Pana Premiera z prośbą i apelem o włączenie do prac nad kolejną nowelizacją specustawy COVID-19 – priorytetowo – praw dzieci do wychowywania przez oboje rodziców w stanie epidemii.

Na uwagę zasługuje fakt, że oficjalne komunikaty w przedmiotowej sprawie, oprócz Rzecznika Praw Obywatelskich wydali już zarówno Rzecznik Praw Dziecka jak i Ministerstwo Sprawiedliwości.

W oficjalnym komunikacie RPD z dnia 01.04.2020 roku czytamy między innymi:

„Apeluję do rodziców, którzy rozstali się i teraz osobno sprawują opiekę nad dziećmi, by w tym wyjątkowo trudnym czasie okazali sobie wyrozumiałość i nie przysparzali dzieciom dodatkowych cierpień. Niestety, w ostatnich tygodniach otrzymuję zgłoszenia w sprawie ograniczania kontaktów z dzieckiem przez rodzica drugiemu rodzicowi pod pretekstem zagrożenia koronawirusem. Jest to naruszenie prawa.”

Ministerstwo Sprawiedliwości w dniu 03.04.2020 roku wydało oświadczenie:

„Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że w mocy pozostają wszystkie postanowienia wydane przez sądy w sprawie kontaktów z dziećmi przez rodziców, którzy żyją oddzielnie. W związku z pojawiającymi się pytaniami i wątpliwościami co do realizacji w okresie pandemii COVID-19 osobistych kontaktów z małoletnimi dziećmi przez rodziców żyjących w rozłączeniu, Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla, że obowiązują wszystkie postanowienia sądów w tym zakresie. W mocy pozostają zarówno postanowienia prawomocne, jak i nieprawomocne, lecz natychmiast wykonalne, wydane w trybie zabezpieczenia.”

Niestety powyższe oficjalne stanowiska nie przynoszą rezultatów. Dzieci, które były i są izolowane od jednego z rodziców pod pretekstem COVID-19 nadal są skazane na bezprawne, ale przede wszystkim krzywdzące jednostronne decyzje rodziców, stosujących alienację rodzicielską, wykorzystując do tego stan epidemii. Dlatego jedynie odpowiednie i pilne działania legislacyjne, dające realne narzędzia do respektowania prawa dziecka do wychowywania przez oboje rodziców oraz egzekwowania postanowień sądowych są w stanie poprawić sytuację rodzinną naszych polskich dzieci.

Przechodząc do drugiego aspektu, poruszonego przez Rzecznika Praw Obywatelskich w jego wystąpieniu generalnym do Ministra Sprawiedliwości, a mianowicie kwestii alimentacji, to w pierwszej kolejności trzeba zapewnić narzędzia ochrony rodziców, zobowiązanych do łożenia alimentów w pieniądzu. Jak bowiem powszechnie wiadomo duża część rodziców straciła źródła dochodów, co zauważył w swoim wystąpieniu również Rzecznik Praw Obywatelskich, zaś sądy do tej pory orzekały wysokość alimentów w pieniądzu na podstawie „możliwości zarobkowych”, które nagle spadły z dnia na dzień. Na marginesie zaznaczyć należy, iż zdecydowanie nie sposób zgodzić się z tezą podstawioną przez Rzecznika Praw Obywatelskich, iż cyt.: „potrzeby finansowe dzieci, uprawnionych do świadczenia alimentacyjnego [w pieniądzu – przyp. autora] mogą w obecnym czasie wzrosnąć. Rzecznik Praw Obywatelskich w żaden sposób nie uargumentował i nie uzasadnił swojej tezy. Zastanawiającym jest, dlaczego według Rzecznika Praw Obywatelskich potrzeby finansowe dzieci, uprawnionych do świadczenia alimentacyjnego [w pieniądzu – przyp. autora] mogą w obecnym czasie wzrosnąć, zaś tych nieuprawnionych do świadczenia alimentacyjnego [w pieniądzu – przyp. autora], czyli chociażby wychowywanych w tzw. opiece naprzemiennej według Rzecznika Praw Obywatelskich już nie mogą w obecnym czasie wzrosnąć. Wydaje się bezdyskusyjnym, że w czasie akcji „zostań w domu” i radykalnie ograniczonej możliwości spędzania czasu poza domem potrzeby finansowe wszystkich obywateli znacznie zmalały i mamy okres wdrożenia oszczędnego trybu życia przez polskie rodziny.

W tym miejscu pragniemy zwrócić uwagę Pana Premiera, iż w Polskim Parlamencie znajduje się już gotowe, uchwalone ponad podziałami politycznymi rozwiązanie przeciwdziałające w/w problemom w czasie epidemii. Mowa o projekcie ustawy o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Kodeks karny (Senacki Druk nr 63). Posiada on skuteczne narzędzia do zapobiegania skutkom pandemii koronawirusa w postaci plagi alienacji rodzicielskiej, jaka nasiliła się przy okazji SARS-CoV-2 i w znaczący sposób przyczyni się do poprawienia sytuacji rodzinnej tysięcy polskich dzieci.
Projekt ten zyskał bardzo szerokie poparcie społeczne ponad podziałałam politycznymi. W całości poparł go również Komitet Ochrony Praw Dziecka. W swoim stanowisku z dnia 25.03.2020 KOPD uznał cyt.:

„Kierunek zmian proponowany w projekcie Ustawy o zmianie ustawy Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy, ustawy Kodeks Postępowania Cywilnego i ustawy Kodeks Karny, (Druk nr 63 z dnia 4 lutego 2020r.) za właściwy. Brak regulacji dotyczących tzw. opieki naprzemiennej skutkuje tym, że obowiązujące przepisy nie odpowiadają potrzebom współczesnego społeczeństwa, w którym zaszły znaczne zmiany, zwłaszcza w zakresie zaangażowania rodziców w opiekę nad dziećmi. Niezwykle istotnym narzędziem proponowanym w przedmiotowym Projekcie, są zmiany w Kodeksie Karnym i wprowadzenie art. 207a, penalizującego izolowanie dziecka od jednego z rodziców. Wprowadzenie sankcji karnych w wielu przypadkach będzie jedyną szansą dla dziecka na realizację kontaktów, budowanie relacji z drugim rodzicem. Wobec skali zjawiska utrudniania, czy wręcz uniemożliwiania kontaktów, co jest niezwykle obciążające emocjonalnie dla dzieci, w naszej ocenie wprowadzenie proponowanej regulacji, jest nie tylko dobrym, ale wręcz niezbędnym narzędziem pozwalający na ochronę dzieci i ich prawa do niezakłóconego kontaktu z obojgiem rodziców. Należy zwrócić uwagę, że w obecnym stanie prawnym brak jest regulacji pozwalających na skuteczne zabezpieczenie dzieci przed uporczywą izolacją od jednego z rodziców przez drugiego.”

Istnieje zatem gotowe opracowanie będące efektem wytężonej pracy parlamentarzystów ze wszystkich stron sceny politycznej, na które poczyniono już bardzo duże nakłady ze środków publicznych, przy czynnym udziale również czynnika społecznego. Teraz nadszedł moment, kiedy efekty wysiłku wielu osób, zaangażowanych w proces legislacyjny nad tą inicjatywą można spożytkować dla dobra polskich dzieci. Wystarczy jednomyślnie zatwierdzone na Komisjach Senackich przepisy włączyć do nowelizacji specustawy COVID-19, o co apelujemy do Pana Premiera. Pozwoli to na rozwiązanie wielu problemów polskich dzieci w tym szczególnie trudnym czasie.
Przywodzimy pod uwagę Pana Premiera, iż zgodnie z Kodeksem Rodzinnym i Opiekuńczym wykonywanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowywanie, co też wielu rodziców chciałoby czynić, lecz jest to im bezprawnie uniemożliwiane. Wprowadzenie przywołanych wyżej przepisów rozwiązałoby wiele problemów na tymże polu. Minister Zdrowia zapowiada, iż stan epidemii może potrwać jeszcze nawet 1,5 roku, czyli do końca 2021 roku, do czasu wynalezienia szczepionki. Nie można pozwolić na to, aby w tym wyjątkowo trudnym czasie psychika polskich dzieci, które szczególnie teraz w swoim życiu potrzebują obojga rodziców była w bezwzględny sposób niszczona, i aby polskie dzieci cierpiały przez to, że pod pretekstem stanu epidemii pozbawiane są jednego z rodziców, nie mając prawa głosu i decydowania o sobie. Koszty społeczne takiego stanu i brak przeciwdziałania temu, będą niepowetowane.

Szanowny Panie Premierze! Pańska pomoc w tej sprawie jest niezbędna i apelujemy o natychmiastową reakcję i poparcie wprowadzenia wskazanych wyżej zmian do polskiego porządku prawnego. Każde dziecko ma niezbywalne prawo do miłości i opieki obojga rodziców i nie można polskich dzieci tego prawa pozbawiać. Każdy rodzic ma prawo i obowiązek czynnego udziału w wychowywaniu własnego dziecka – dla dobra całego społeczeństwa.

Jesteśmy gotowi służyć wsparciem merytorycznym co do wszelkich szczegółów we wdrożeniu postulowanych w niniejszym liście zmian i rozwiązań prawnych.

(podpis)


v

List możesz wysłać również za pomocą swojego programu pocztowego. Aby spersonalizować wiadomość wypełnij poniższe pola:

Twoje imię i nazwisko:

Twoje miasto:


–>

Published inalienacja rodzicielskalist otwartyopieka naprzemiennaprawo dziecka do obojga rodziców

31 komentarzy

  1. Rafał mysiakowski Rafał mysiakowski

    Moja Córka pod pretekstem pandemii nie widzi ojca i jego rodziny juz 2 miesiąc 🙁 No moze niby mało ktos powie – to sprobujcie nie jeść 2 miesiące czy nie pić! R

  2. Na dzień dzisiejszy chciałbym zaproponować takie definicje wraz z komentarzami, a w tym definicję Alienacji Rodzicielskiej. To są definicje dla zwykłych ludzi i w języku zwykłych ludzi.

    1. PRZYMUS – zmuszenie kogoś (w tym siebie samego) do czegoś, co wiąże się z pokonaniem przez zmuszanego nieprzyjemności.

    Komentarze do przymusu:

    Zmuszać może się sam człowiek, co jest napędzane mechanizmem satysfakcji z własnych osiągnięć.
    Przymus posiada formy od autorytetu do przemocy.
    Przymus może być dobry, albo zły.
    Żeby przymus był dobry musi być adekwatny oraz alternatywnie uprawniony lub usprawiedliwiony.
    Prawdopodobnie zdecydowana większość wszystkich aktów przymusu na świecie, stanowią akty dobre.
    Uprawnienie może wynikać z prawa stanowionego lub naturalnego albo kultury.
    Adekwatność, to taka ocena czy metoda (w tym częstotliwość) i siła przymusu są adekwatne do potrzeby i sytuacji.
    Przykłady dobrego przymusu:
    a. Bardzo mi się nie chciało, ale zmusiłem się, wstałem rano i poszedłem do pracy.
    b. Bardzo mi się nie chciało, ale zmusiłem się i zadzwoniłem do cioci i złożyłem jej życzenia imieninowe.
    c. Starszy Pan zmusił obce dziecko, żeby podniosło swój papierek z chodnika i wyrzuciło go do kosza.
    d. Policjant grożąc bronią, zmusił tłum do rozejścia się.
    Przykłady złego przymusu:
    a. Mafia zmusiła naszą wspólnotę do zaprzestania protestów w sprawie burdelu w naszej kamienicy.
    c. Pędzący samochód zmusił starszą Panią idącą o lasce do ucieczki biegiem z pasów dla pieszych.
    d. Ona zmusiła go do płacenia niesprawiedliwych alimentów.
    Bez przymusu nie ma:
    a. człowieka (zostalibyśmy na poziomie zwierzęcia, które kradnie jedzenie na czworaka);
    b. kultury (nie znalibyśmy żadnych norm społecznych w tym prawnych, których powinniśmy przestrzegać);
    c. dobrobytu (nikt nie nauczyłby się wytwarzać w pocie czoła żadnych dóbr).

    2. PRZEMOC – zmuszenie kogoś do czegoś metodą zadawania mu bólu.

    Komentarze do przemocy:

    Przemoc jest jedną z form przymusu.
    Ból może być zarówno fizyczny jak i psychiczny.
    Różnica pomiędzy przymusem i przemocą polega na tym, że w przemocy oprócz pokonywania nieprzyjemności jest zadawanie bólu.

    3. ZNĘCANIE SIĘ – długotrwałe i powtarzające się stosowanie przemocy, dające negatywną satysfakcję oprawcy.

    4. NĘKANIE – ???

    5. WYCHOWANIE – ???

    Komentarz do wychowania:

    Tak trzeba wychowywać, aby jak najwięcej było autorytetu, a jak najmniej przemocy.

    6. ALIENACJA RODZICIELSKA jest niszczeniem naturalnych więzi pomiędzy rodzicem, a dzieckiem poprzez IZOLOWANIE lub DEPRECJONOWANIE rodzica.

    Komentarz do AR:

    Dziecko posiada prawo do obojga rodziców, do odebrania od nich miłości, opieki i wychowania.
    Izolowanie najczęściej określane jest w języku prawniczym jako:
    – ograniczenie kontaktów,
    – uniemożliwianie kontaktów.
    Deprecjonowanie rodzica w oczach dziecka może odbywać się szczególnie poprzez:
    – podważanie AUTORYTETU rodzica,
    – wpajanie albo utrwalanie w dziecku STRACHU do rodzica,
    – wpajanie albo utrwalanie w dziecku NIENAWIŚCI do rodzica,
    – wpajanie albo utrwalanie w dziecku POGARDY do rodzica.
    AR może dotyczyć jednego rodzica lub oboje rodziców.
    Izolować lub deprecjonować oboje rodziców mogą organa państwowe (odbieranie dzieci, domy dziecka, adopcje, ograniczanie władzy rodzicielskiej, kuratorzy) lub członkowie ich własnych rodzin.
    Na skutek alienacji rodzicielskiej dziecko traci kontakt i wsparcie w rozwoju także od całej rodziny rodzica izolowanego lub deprecjonowanego.
    Izolowanie lub deprecjonowanie zadaje natychmiastowy ból psychiczny rodzicowi w postaci:
    – załamań nerwowych,
    – depresji,
    – ciągłego silnego stresu,
    – bankructw,
    – samobójstw
    – chorób psychicznych.
    itp.
    Załamania nerwowe, depresje i stres mają przyczynę w tym, że dorosły człowiek musi podjąć nadludzki wysiłek przeciwdziałania takim niekorzystnym sytuacjom, jak:
    – drugi rodzic lub inny opiekun źle wychowa dziecko,
    – należy podjąć niewolniczą pracą na alimenty pod zagrożeniem więzienia i licytacji, przy czym nikogo nie będzie interesowało zdrowie psychiczne i fizyczne tego pracującego rodzica oraz zmieniająca się sytuacja na rynku pracy,
    – cierpi cała rodzina tego rodzica, a szczególnie jego rodzice, czyli tęskniący dziadkowie dziecka, często chorzy lub umierający, ale także w pełni sił, gotowi do opieki, wychowania i przekazania miłości dla wnuków, pozbawieni tego właśnie co dla nich wtedy jest najważniejsze.
    Izolowanie lub deprecjonowanie może zadawać dziecku natychmiastowy ból psychiczny w postaci:
    – tęsknoty za rodzicem,
    – ciągłego silnego stresu np. związanego z ciągłym zadawaniem sobie pytania dlaczego jestem dzieckiem złego rodzica,
    – zaburzeń psychicznych,
    – słabych wyników w nauce,
    – braku odczuwania satysfakcji z własnych osiągnięć,
    – depresji,
    – samobójstw,
    itp.
    Izolowanie lub deprecjonowanie może zadawać dziecku odsunięty daleko w czasie ból psychiczny i fizyczny, jako skutek złego wychowania. Chodzi o takie skutki w życiu dorosłym, jak:
    – nieumiejętności założenia własnej rodziny,
    – nieumiejętnością zapracowania samemu na własną wolność,
    – konieczność życia jako pasożyt, który nie produkuje żadnych społecznie użytecznych dóbr,
    – konieczność kradzieży lub wybierania marksistowskiej władzy organizującej systemową kradzież,
    – ciągła zazdrość dla innych, bogatszych i z rodzinami i dziećmi,
    – depresje,
    – zaburzenia psychiczne,
    – przestępstwa,
    – samobójstwa,
    itd.

    Ocena prawna AR:

    Ze względu na długotrwałe i powtarzające się zadawanie bólu, negatywną satysfakcję sprawcy AR oraz rozciągnięte w czasie tragiczne skutki w rozwoju i psychice dzieci i rodziców należy doprowadzić do tego, żeby alienacja rodzicielska znalazła się w katalogu czynów, jakie podlegają karaniu za znęcanie się psychiczne w paragrafie 207 kk, a tym samym, aby została uznana w polskim prawie za przestępstwo.

    Albo jeszcze jeden pomysł – może powinniśmy dążyć do uchwalenia nowego przestępstwa AR – bez odwołania się do przestępstwa znęcania się 207 kk. Kiedyś w latach chyba 50-tych wprowadzono przestępstwo znęcania się, to teraz my możemy wprowadzić przestępstwo Alienacji rodzicielskiej.

    Wyobrażam sobie taki paragraf:
    “Kto niszczy naturalne więzi pomiędzy rodzicem, a dzieckiem poprzez izolowanie lub deprecjonowanie rodzica, ten podlega karze do 10 lat pozbawienia wolności.”

  3. Bronisława Bronisława

    Bezkarność matek lub ojcow stosujacych przemoc jaką jest alienacja rodzicielska powinna być bezwzględnie i surowo karana. Zabijanie milości dziecka do rodzica jest najpotworniejszą zbrodnią. Jeżeli w dalszym ciągu będzie tolerowana przez władze to nie widzę możliwości wychowania zdrowego i wartościowego społeczeństwa. Władzo, ratuj nasze dzieci!!!

    • Robert Robert

      Amen.

  4. Ja nie widziałem syna 2 miesiące matka dziecka wykorzystuję sytuację bym nie widywal się z synem matka dziecka wyzywa mnie w obecności dziecka sąd nie reaguje nadmieniam że we wrześniu 2019 roku na terenie domu matki policja znalazła uprawę marichuany sąd nie bierze pod uwagę dobro dziecka tylko dobro matki A ojciec jest tylko do płacenia Alimentów

    • Aneta Aneta

      To okropne. Ojciec tylko ma płacić i koniec. A o przysługujące mu prawa niech sam walczy. Zrobi niewłaściwy krok i pozamiatane. Święta prawda matki w Polsce mają nieograniczone prawa i mogą czuć się bezkarnie. Wiem coś na ten temat jako babcia, która tak naprawdę dla wnuczki jest ciocią właśnie z powodu rzadkich kontaktów spowodowanych AR.

  5. Ja nie widziałem syna 2 miesiące matka dziecka wykorzystuję sytuację bym nie widywal się z synem matka dziecka wyzywa mnie w obecności dziecka sąd nie reaguje nadmieniam że we wrześniu 2019 roku na terenie domu matki policja znalazła uprawę marichuany sąd nie bierze pod uwagę dobro dziecka tylko dobro matki A ojciec jest tylko do płacenia Alimentów

  6. Krzysztof Krzysztof

    Nie widzę córki od narodzin , córka już ma prawie 3 lata matka dziecka od samego początku utrudnia kontakty nie tylko kontakty nie udziela mi żadnych informacji o córce .
    Wszystkiego musiałem się dowiadywać sam jak córka ma na imię , na nazwisko , gdzie mieszka itp bo matka dziecka nie chciała mi żadnych informacji udzielić nawet nie podała mnie jako ojca dziecka i musiałem zakładać sprawę o badania DNA. I tak jak pisałem wyżej Córka ma już prawie 3 lata i raz w życiu ją na oczy widziałem na tych badaniach DNA…

  7. W.R. W.R.

    Alienowanie inaczej wyobcowywanie dziecka i rodzica to przede wszystkim destrukcyjna i niszcząca Przemoc Psychologiczna i Emocjonalna, stosowana wobec dziecka i alienowanego rodzica (Parental Alienation lub Pathogenic Parenting lub Child Psychological Abuse lub Intimate Terrorism lub Coercive Control lub Psychological Manipulation – terminów na określenie tej przemocy jest wiele).
    Co więcej jest ona niewątpliwie Formą Przemocy w Rodzinie, gdzie pokrzywdzonymi jest zarówno dziecko jak i alienowany rodzic, a sprawcą rodzic tzw. pierwszoplanowy, z którym dziecko mieszka.
    Ten ostatni rodzic (alienator) ma osobowość zaburzoną w kontekście narcystycznego zaburzenia osobowości oraz borderline- pograniczne zaburzenie osobowości.

    Stosowanie przemocy alienacji w rodzinie prowadzi do powstania dalszych określonych chorób oraz zaburzeń emocjonalnych i psychicznych, które są sklasyfikowane w DSM-5 (CAPRD V61.29, Parent Child relational problem V61.20, Psychological Abuse V.995.51 ) oraz ICD-11, a w drastycznych przypadkach także do samobójstw.

    Przemoc alienacji w rodzinie nie musi być koniecznie stosowana przez rodzica, ale aktywną rolę mogą odgrywać w niej inni członkowie rodziny, i być aktywnie wspierana także przez sędziów, policjantów, psychologów, adwokatów, kuratorów, nauczycieli itd.

    “The core elements of parental alienation as a form of child abuse and family violence, and a specific, complex form of either hostile (thoughtless and unplanned) or instrumental (premeditated and intended to harm) human aggression. Parental alienation is manifested through a child’s reluctance or refusal to have a relationship with a parent for illogical, untrue, or exaggerated reasons. It is the result of one parent engaging in the long-term use of a variety of aggressive behaviors that harm, damage, and destroy the relationship between a child and the other parent. The target parent is demonized and undermined as a parent worthy of the child’s love and attention.”
    Family Science Review, “Parental Alienation as a Form of Emotional Child Abuse: Current State of Knowledge and Future Directions for Research”; “Parental Alienating Behaviors: An Unacknowledged Form of Family Violence” (Harman, Kruk, & Hines, 2018),Psychological Bulletin.

  8. Osoby stosujące przemoc alienacji w rodzinie czynią krzywdę swoim dzieciom oraz rodzicowi alienowanemu a także innym członkom jego rodziny, czerpiąc z tego psychopatyczną przyjemność. Często są w tych działaniach wspomagane przez instytucje konstytucyjnie i ustawowo powołane do ochrony dzieci i dbałości o ich dobro, takich jak ośrodki pomocy rodzinie, pomocy społecznej, ośrodki sądowo – psychologiczne a przede wszystkim policję oraz sądy nie tylko rodzinne ale głównie cywilne, orzekające w trakcie procesów rozwodowych o sprawowaniu opieki nad dziećmi. Czas to przerwać i z taką praktyką stalinowska przerwać.

  9. Bartosz G Bartosz G

    Witam wszystkich czytających to forum dyskusyjne i zachęcam do chwili refleksji nad dramatami rodziców zamieszczających tu swoje wpisy. Sam jestem jedną z tych osób, choć nigdy nie myślałem, że dotknie mnie coś takiego jak alienacja rodzicielska. Niestety to fakt. Jestem ojcem dwójki cudownych chłopaków Jaś (6 lat i 5 m-cy) oraz Wiktor (4 lata i 3 m-ce). W dniu dzisiejszym odbyła się pierwsza sprawa sądowa celem rozpatrzenia m. in. wniosku o zabezpieczenie moich kontaktów z synami. Niestety decyzja w w/w sprawie została wstrzymana do czasu uzyskania opinii biegłych sądowych (do kiedy? tego nikt nie jest w stanie powiedzieć). Mimo, że w dalszym ciągu sąd uznał pełnie moich praw rodzicielskich, dzieci widuję około 2 godzin dziennie w tygodniu oraz około 4 godziny w weekendy oczywiście za przyzwoleniem matki i tylko w jej domu i pod jej nadzorem. Pomimo, że wolałbym nie wracać do tego miejsca, gdyż traktowany jestem w nim jak „personan non grata” czynię tak dlatego aby nie stracić kontaktu z dziećmi. Dzieci nigdy nie były u mnie pomimo zapewnienia warunków nie gorszych a nawet lepszych niż w obecnym miejscu zamieszkania. Rzekomym powodem niewydawania mi synów jest oczywiście pandemia COVID-19 i inne wyimaginowane powody matki naszych dzieci.

    Myślę, że w tym miejscu stosownym będzie zadanie kluczowego pytania: Dlaczego – skoro jako ojciec swoich synów, mający pełnię praw rodzicielskich, chcący: wychowywać, uczyć, opiekować się nimi, kłaść ich do snu czytając książkę czy budzić z rana przygotowując śniadanie, pokazując otaczający świat nie uchylając się od odpowiedzialności nad żadnym aspektem ich życia w mojej obecności, tak jak czyniłem to dotychczas, w chwili obecnej – muszę dochodzić swoich praw i walczyć o to aby moje dzieci znów były przy mnie w równym stopniu (czyli w takim jaką mam władzę rodzicielską)

    Dodam, iż z domu mojej żony, w którym mieszkałem wraz z moimi dziećmi wyprowadziłem się dokładnie 59 dni temu czyli prawie 2 m-ce. Swoje 38 urodziny spędziłem sam w pustym mieszkaniu tak jak Święta Wielkanocne i były to bez wątpienia jedne z najgorszych dni mojego życia. Na pytanie, które zadają mi synowie: „Tatusiu kiedy pojedziemy do ciebie bo nawet nie wiemy gdzie mieszkasz” w dalszym ciągu muszę powtarzać swoim dzieciom, że niedługo do mnie przyjadą choć tak naprawdę nie mam pojęcia kiedy to nastąpi. Niepewność ta jest okropną torturą psychiczną.

    Nigdy nie byłem osobą karaną za cokolwiek, prowadzę własną działalność gospodarczą, w której zatrudniam ludzi, płacę podatki i cieszę się nieposzlakowaną opinią. Dlaczego więc mam nieodparte wrażenie i odczucie jakoby było zupełnie inaczej….?

    Nigdy też nie potrzebowałem pomocy lecz bez poczucia sprawiedliwości, a uczucie niesprawiedliwości niezmiennie mi towarzyszy, nie da się żyć.

  10. Piotr Piotr

    Nie widzę córki od 15 marca bo kotona wirus bo matka mi utrudnia kontakty Policja nie reaguje a ona śmieje mi się w twarz . A wystarczy mandat za utrudnianie 250 cykliczne 500zl i widziałbym dziecko tak nie wiele a jak by zmieniło

  11. tatinati tatinati

    Jedynymi wygranymi krzywdy dzieci są ADWOKACI. Nie widzę dziecka od jesieni (z małymi epizodami w lutym). Za to, że chciałem wychowywać dziecko i uczestniczyć w jego życiu, zostałem już zgrillowany przez adwokata Łukasza Mazurka z Jasła na 2500zł + miałby kolejne 2500zł gdybym nie podpisał “porozumienia” w sprawie alimentacyjnej. Sfingował i wytoczył mi również sprawę o 207kk i 212kk, za co (w przypadku wygranej) otrzyma kolejne kilka tysięcy, a później będzie mógł poprzez swoje klientki (matkę mojego dziecka) zasądzić odszkodowanie w sądzie cywilnym. Summa summarum, ja nie widzę dziecka (z małymi epizodami) od 2,5 roku, za to Łukasz Mazurek z Jasła jest bogatszy o 5 tysięcy złotych. Zamiast dziecku, muszę utrzymywać bandytę w todze.
    Dodajmy fakt, że przez alienację podupadłem na zdrowiu. Obecnie nie pracuję, nie dlatego że chcę uniknąć alimentów, tylko zwyczajnie w życiu dopadłą mnie depresja i niemoc oraz niechęć do jakichkolwiek starań… To jest obraz polskiej rzeczywistości, gdzie HIENY ADWOKACKIE zrobiły sobie żerowisko na krzywdzie dzieci, a pulchniutki Michał Wójcik (minister “dobra dziecka”) lobbuje, żeby NIC się w tej materii nie zmieniło. Wszakże on sobie nie wyobraża, żeby kryminalistki wsadzać do więzienia (jego słowa w Sejmie). Polska to nie jest nawet kraj trzeciego świata pod względem “dobra dziecka”. Chyba, że mamy na myśli dobro dziecka HIEN ADWOKACKICH, by nie brakło im na dostatnie życie. Dzieci alienowane, zamiast pieniędzy z alimentów, wolałyby mieć po prostu OBOJGA rodziców. Piszę to ja – człowiek z rozbitej rodziny, który zna problem z autopsji i wie, co przeżywa dziecko, gdy jest zdane tylko na łaskę i niełaskę matki…

  12. Bozena Bartoszyn Bozena Bartoszyn

    Gdyby chociaż jednemu dziecku działa się krzywda rządzący muszą temu dziecku bezzwłocznie pomóc .Natomiast w Polsce są krzywdzone tysiące dzieci przez własnych rodziców wynika to nawet z ilości złożonych pod listem podpisów.Panie Premierze ta sprawa nie wymaga zwłoki .Dzieci posiadają uczucia i bardzo cierpią .Te dzieci zwracają się do pana o pomoc w rozwiązaniu ich problemu .Problemu alienacji rodzicielskiej

  13. Samo dopuszczanie do takich sytuacji jaka jest

    alienacja dziecka i rodzica jest skandalem !!Godzi w psychikę dziecka i rodzica

    Natomiast Sądy orzekają Postanowienia których nie mogą wyegzekwować Nazywając to działaniami dla
    Dobra Dziecka

  14. Jarosław Jarosław

    Każdy dzień jest ważny

  15. Alienacja powinna być surowo karana za dopuszczanie się tak perfidnych czynów jak krzywdzenie własnych dzieci. W krajach zachodnich problem ten nie występuje ponieważ jest surowo karany odpowiednio do wyrządzonej krzywdy. Natomiast Sądy rodzinne priorytetowo przyznają opiekę naprzemienna ponieważ dziecko nie jest własnością jednego z rodziców

  16. Panie Premierze proszę się zaangażować w trybie pilnym !!! w problem krzywdzenia niewinnych dzieci jaka im fundują własne rodzice stosują alienację rodzicielska. Proszę sobie sprawdzić statystyki zgłoszeń na Policję . Którea to i tak w żaden sposób nie pomaga alienowanym rodzicom Wysyła do Sądów.Aco robią Sądy prosta odpowiedź nic nie robią ponieważ nie mogą wyegzekwowac swoich Postanowien . Czy liczba 64 tysiące nie robi na Panu żadnego wrażenia. Tyle rodziców nie wydaje dzieci pomimo Postanowienia Sądu !!! Te dzieci czekaja na spotkanie ze swoim drugim rodzicem . To żałosne ale takie jest Polskie Prawo .

  17. Należy stosować opiekę naprzemienna nie zabierać dzieciom rodziców nie różnicować rodziców Wtedy skończą się wszystkie problemy Do swojego dziecka rodzicom należa się jednakowe prawa jak również obowiązki rodzica wobec dziecka. Nie pozwólmy na
    ohydną alienacjęę rodzicielską .Nie pozwólmy krzywdzić dzieci.

  18. NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI . NAPEWNO NIE IDZIE SIĘ PO NIĄ DO SĄDU . UKŁADY I ZNAJOMOŚCI I PIENIĄDZE , KOLESIOSTWO ,POPLECZNICTWO. TATA KURATOR, SYNEK ADWOKAT I KOLEZANKA SEDZINA ZROBIĄ Z NORMALNEJ MATKI WAMPIRA, ZABIORA DZIECI I OGRANICZĄ PRAWA . TAK DZIAŁA SĄD KTÓRY NIBY DZIAŁA DLA DOBRA DZIECI. DZIECI CHCĄ DO MAMY ALE NIE MOGĄ BO TATUS SADYSTA OGRANICZA KONTAKT Z MATKĄ ,BABKĄ I RESZTĄ RODZINY… CO MAM ODPOWIEDZIEĆ DZIECKU ,KTÓRE PYTA – BABUNIU DLACZEGO NIE MOZEMY MIESZKAĆ Z MAMĄ? BO TAK POSTANOWIŁ SĄD ? ALE JA NIGDY NIE MÓWILAM ŻE CHCĘ MIESZKAĆ Z TATĄ… NOOO I CO SPOWODOWAŁO ŻE UŁOMNA PANI PRYCHOLOG PREZ 1 GODZINĘ STWIERDZA ŻE LEPIEJ BĘDZIE DZIECIOM U TATY…GDZIE SZUKAĆ POMOCY ? SKORO NIE W SADZIE…ZNĘCAJĄCY SIĘ NAD RODZINĄ OJCIEC Z UKŁADZIKAMI DOPNIE SWEGO.. ZASTRASZY DZIECI POGONI MATKĘ W JAKIM KRAJU MY ZYJEMY …Z NIKĄD POMOCY…TO SIE DZIEJE. ALIENACJA JEST I TO W STRASZLIWE SKALI. SZKODA TYKO DZIECI BO KIEDYS BEDĄ CHORYMI DOROSŁYMI …ZROZPACZONA BABCI

  19. Aneta Aneta

    To okropne. Ojciec tylko ma płacić i koniec. A o przysługujące mu prawa niech sam walczy. Zrobi niewłaściwy krok i pozamiatane. Święta prawda matki w Polsce mają nieograniczone prawa i mogą czuć się bezkarnie. Wiem coś na ten temat jako babcia, która tak naprawdę dla wnuczki jest ciocią właśnie z powodu rzadkich kontaktów spowodowanych AR.

  20. Panie Premierze dlaczego Ministerstwo zablokowało petycję 776 nie skierowano do drugiego czytania..Petycja 776 mająca na celu zatrzymanie alienacji rodzicielskiej .. KRZYWDZENIE DZIECI
    ibezbronne dzieci które nie mogą decydować że chcą żeby ich kochali obydwoje rodzice. Nie pozbawiajcie dzieci miłości rodzicow Stosujecie prawo rodzinne komunistyczne .Czy uważacie że 500 zastąpi im rodzica.i jego miłość .Zastanawia mnie dlaczego UE nie reaguje na krzywdę Dzieci Polskich. Przecież w Uni obowiązuje opieka naprzemienna.A w Polsce dyskryminacja przeważnie ojców.

  21. Panie Premierze dlaczego w Polsce obowiązuje kodeks rodzinny jeszcze komunistyczny .Dlaczego zostały wstrzymane pracę nad petycja nr776 .Petycja nie została skierowana do drugiego czytania.. Petycja odnosi się do zablokowania haniebnego krzywdzenia dzieci poprzez alienację.Dlaczego U E nie reaguje tylko straszy praworządnością Polska pomimo że jest w UE nie respektuje przepisów mających uniemożliwić krzywdzenie dzieci. Dzieci mają prawo do miłości obojga rodziców .A wobec rodziców rząd .Polski dopuszcza się dyskryminacji .Petycja 776 opracowana w celu zatrzymanixa przemocy nad dziećmi do natychmiastowego procedowania .

  22. Dlaczego petycją nr ,776 nie została skierowana do drugiego czytania .Dlaczego polskie Sądy rodzinne krzywdzą dzieci odbierając im prawa do miłości i opieki obojga rodziców.Dlaczego Polskie Sądy dopuszczają się dyskryminacji rodziców.Dlaczego UE nie reaguje i daje przyzwolenie Rządowi polskiemu
    odpowiedzialnemu za praworządność na krzywdzenie rodzin polskich .To pytania do szefa rządu.. Które wymagają natychmiastowej reakcji w przypadku bezradności Dymisji. Premiera Poniewaz cierpią dzieci na skutek brak zaangażowania premiera.

  23. Dlaczego nie doszło do drugiego czytania w Senacie petycjii nr 776 dotyczącej alienacji dzieci oraz dyskryminacji rodziców.Co zrobił premier żeby pomóc dzieciom ktore są krzywdzone przez rodziców za przyzwoleniem Polskich sądów rodzinnych. Dlaczego UE nie wyciąga konsekwencji wobec Polski za krzywdzenie dzieci łamanie ich praw pozbawianie ich równego dostępu do obojga rodziców.Jezeli premier daje przyzwolenie na takie ohydne działanie nie h poda się do Dymisji tego oczekuja dzieci Polskie dla ich Dobra.

  24. BB BB

    Panie premierze proszę o pilne zaangażowanie się w prcę Senatu dotyczącego druku 63 petycja rodziców mająca na celu zatrzymanie alienacji rodzicielskiej.Zmiana w prawie rodzinnym nie wymaga zwłoki ponieważ cierpią dzieci.Dofam że rodzice rozwodzą się z sobą s nie z dziećmi granie na uczuciach dziecka jest rzeczą ohydna . Taki rodzic powinien mieć ograniczone prawa rodzicielskie tak mówi SN .Jednak Sadyy rodzinne nie podejmują takich orzeczeń które by spowolniły zapędy wyrządzania krzywdy dzieciom Rodzice jak również całe ich izolowane rodziny lroszay premiera o pomoc w tej tak ważnej sprawie dla dobra dzieci.

  25. marek marek

    Jeśli ojcowie nie zorganizują się razem , to niestety dużo upłynie czasu zanim zobaczymy nasze dzieci .

  26. Szczepan Sitek Szczepan Sitek

    Ja nie widziałem Synka z małym wyjątkiem od marca 2020. A ostatnio przegrałem sprawę w sądzie w Jastrzębiu – Zdroju. Sędzi Grochowiak nie obchodziło nic… Ani cała moja siedmioletnia alienacja ani tym bardziej ostatni rok bezwzględnej alienacji. Mój syn kończy za kilka dni 7 lat… Niestety przez bezmyślność i ignorancje sądu w Jastrzębiu zdroju i Sędzi Grochowicz a wcześniej przez długie lata sędzi Dziedzickiej, podejrzewam ze niestety stracę i tach cudem wypracowaną więź z synkiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *